WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Deformujący się ekran dotykowy zamiast klawiatury w MacBookach

Apple ma ciekawy patent, który dziś brzmi jak sci-fi, ale w przyszłości może stać się czymś normalnym. Na czym polega rozwiązanie?

Apple może w przyszłości chcieć dokonać małej rewolucji jeśli chodzi o klawiatury w swoich MacBookach. Zamiast tradycyjnej, fizycznej klawiatury możemy otrzymać nowe rozwiązanie, które zapewne będzie wymagało przyzwyczajenia się, ale zaoferuje również wiele plusów.

Patent Apple na klawiaturę

Nie, spokojnie. Nie cofamy się do okolic 2010 roku, gdzie Apple z Samsungiem prześcigały się na patenty dotyczące kształtu smartfona. Tym razem patent Apple to naprawdę coś nowego, ale również coś co nie doczeka się swojej premiery przez najbliższe lata. Nad czym pracują w Cupertino?

Czytaj też: Nie możesz znaleźć nic ciekawego do oglądania? Sprawdź nową zakładkę Netfliksa
Czytaj też: SilverStone prezentuje zasilacz SFX SX750
Czytaj też: AOC 16T2 to przenośny monitor z 10-punktowym panelem dotykowym

Fizyczna klawiatura mówi do widzenia

Nowy pomysł Apple zakłada, że MacBooki nie będą miały klawiatur, które znamy dzisiaj. Zamiast tego pojawi się duży panel, na którym będą wyświetlane klawisze. Pozwoli to np. na zmienienie klawiatury na taką jaką sobie wymyślimy.

Warto jednak zauważyć, że pomysł trochę nie ma sensu, bo lubimy czuć przyciski pod palcami, więc dotykając powierzchni będziemy sobie klikać literki. Na to jest rozwiązanie, ponieważ okazuje się, że przyłożenie palca do powierzchni nie sprawi, że zaczniemy pisać. Potrzebne będzie dociśnięcie go. Oprócz tego dotykowa powierzchnia będzie ulegała drobnych zmianom kształtu w momencie dotknięcie tak abyśmy czuli, że wciskamy przycisk. To jednak dalej tylko patent i są teraz dwie opcje – minie wiele lat zanim zostanie to wprowadzone do produkcji albo… prace zostaną porzucone.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News