Zapach ubrań przesiąkniętych dymem papierosowym bądź kanapy nasiąkniętej psią sierścią jest znany chyba każdemu z nas. Faktem jest, że nasz mózg jest w stanie wykryć ok. biliona różnych zapachów. Pytanie brzmi: dlaczego niektóre z nich utrzymują się dłużej niż inne, a co sprawia, że ​​te trwałe zapachy są trudniejsze do usunięcia na dobre? 

Zmysł węchu aktywuje się, gdy specjalne komórki czuciowe w naszych nosach, zwane neuronami receptorów węchowych, reagują na pewne cząsteczki w fazie gazowej, generując sygnał do mózgu. Różne receptory „rozpoznają” różne cząsteczki w oparciu o ich kształty cząsteczek i konfigurację atomów na ich powierzchni.

Czytaj też: Jak geny wpływają na wyczuwanie zapachów?

Dym tytoniowy to złożona mieszanka, zawierająca tysiące substancji chemicznych wytwarzanych przez palące się liście tytoniu i inne dodatki. Substancje chemiczne, które pozostają, gdy dym rozprasza się, mogą nasycać odzież, tekstylia, dywany i meble. Z kolei zapach mokrego psa pochodzi od mikroorganizmów, które żyją na psim futrze i skórze. Te drobnoustroje wytwarzają śmierdzące związki, które są uwalniane z psa po zmieszaniu z wodą i trafiają do powietrza, gdy woda wyparuje.

To, czy nieprzyjemny zapach się utrzyma, zależy od kilku czynników. Jednym z czynników jest to jak łatwo substancja przekształca się z cieczy w gaz. Im bardziej lotna jest ciecz, tym więcej zostaje jej w powietrzu – i tym bardziej prawdopodobne jest to, że dotrze do naszego nosa. Wrażliwość na pewne ostre aromaty wynika z wrażliwości tych receptorów, a to może wpłynąć na to, jak długo jesteśmy w stanie wykryć ich odrażający smród. Również porowatość materiałów może wpływać na to, jak łatwo przesiąkną.

Wiele cząsteczek organicznych wytwarzających nieprzyjemne zapachy „nie lubi” wody. Polimery, takie jak te z tkanin i dywanów, są również „niechętne” wodzie. Cząsteczki organiczne z tego względu łatwiej do nich przylegają.

[Źródło: livescience.com]

Czytaj też: Zapachy wywołane prądem elektrycznym

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!