Dlaczego więcej mężczyzn niż kobiet umiera w związku z koronawirusem?

maseczki N95, problem N95, oddychanie maseczka N95, problem z oddychaniem maseczka, ulepszenie maseczek N95

Już na pierwszych etapach epidemii koronawirusa naukowcy zwracali uwagę na fakt, że wśród zmarłych chorych na COVID-19 znacząco przeważają mężczyźni. Nie było jednak pewności co do przyczyn tego zjawiska.

W badaniu obejmującym 5700 pacjentów hospitalizowanych w Nowym Jorku, nieco ponad 60% stanowili mężczyźni. Co więcej, wskaźniki śmiertelności były wyższe u mężczyzn niż u kobiet w każdym przedziale wiekowym powyżej 20 lat. Równie interesujący jest fakt, że z 373 pacjentów, którzy trafili na oddziały intensywnej terapii, 66,5% stanowili mężczyźni.

Czytaj też: Czego uczy koronawirus na lotniskowcu USS Roosevelt?

Reklama

W ramach innych badań odnotowano, że 70% wszystkich zgonów związanych z COVID-19 na świecie dotyczyło mężczyzn. Chińscy naukowcy, którzy analizowali 44 600 przypadków zakażeń na terenie Państwa Środka, zauważyli, iż w tej grupie zmarło 2,8% mężczyzn w porównaniu do zaledwie 1,7% kobiet. Warto podkreślć, że podobna zależność występowała w przypadku dwóch poprzednich koronawirusów, które doprowadziły do epidemii MERS i SARS.

Jedna z hipotez zakłada, że za wyższą śmiertelność wśród mężczyzn odpowiadają hormony płciowe. W ramach eksperymentu naukowcy postanowili więc podawać niewielkim grupom ludzi estrogen oraz progesteron. Na wyniki tych badań przyjdzie nam jeszcze poczekać. Inna teoria mówi o przewadze kobiet z związku z posiadaniem dwóch chromosomów X, które wiążą się immunologią.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

Najnowsze z założeń sugeruje, że kluczową rolę odgrywają… jądra. Naukowcy z Indii zauważyli bowiem, iż u kobiet organizm „oczyszcza się” z koronawirusa średnio w ciągu 4 dni. U mężczyzn okres ten był znacznie dłuższy i wynosił średnio 6 dni. Komórki ACE2, dzięki którym SARS-CoV-2 wnika do ludzkiego organizmu, występują w jądrach. Nie ma ich natomiast w jajnikach, co może wywoływać pewną zależność. Najbardziej banalnym wyjaśnieniem wydaje się mniejsza skłonność kobiet do szkodliwych dla organizmu praktyk, takich jak palenie papierosów czy picie alkoholu.