WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Podwójnie turbodoładowany Dodge Viper dał czadu na hamowni

Podwójnie turbodoładowany Dodge Viper dał czadu na hamowni

Wyciskanie wszystkiego tego, co najlepsze z cacek tego typu, to świetna zabawa. Zwłaszcza z samochodami pokroju Dodge Vipera.

Ten model doczekał się końca produkcji w 2017 roku, ale nie dobrowolnej, a przez niedopełnienie przepisów bezpieczeństwa co do bocznych poduszek powietrznych. Ciągle nie wiemy, co zastąpi modele Dodge Viper, ale wiemy, że jego sportowa natura związana z silnikiem V10 tylko czeka na uwolnienie (via Motor1).

Właściciel tego egzemplarza wyjaśnia, że silnik został niedawno wymieniony na nowy, który otrzymał dwie turbosprężarki i nową sześciobiegową manualną skrzynię biegów TR6060. Po złożeniu wszystkich elementów nadszedł czas na to, aby zobaczyć, co ten Viper wyciśnie na hamowni.

Co najgorsze, ten dokładnie samochód przeżył wymianę silnika przez to, że pierwszy tuning z duetem turbo skończył się dla oryginału tragicznie – blok silnika zwyczajnie pękł.

Czytaj też: Hyundai Venue z nowym wydaniem Flux

Teraz jednak praca została wykonana poprawnie, a wynik na hamowni sugeruje, że ten Viper ma „na kołach” całe 1200 KM, co oznacza, że przy silniku moc ta sięga około 1400 KM. Teraz może czekają go jakieś zmiany ECU i debiut na torze?

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News