WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Drukowanie 3D drewnem przeżyło rewolucje

Drukarki 3D kojarzymy głównie z tworzywem sztucznym, ale już przed wieloma latami naukowcy pracowali nad drukiem wykonanym z włókna drzewnego. Ten jednak… no cóż, miał z drewnem tyle do czynienia, co meble z Ikei – niby coś tam było, ale bóbr nie zatopiłby tam nawet zębów. Na szczęście właśnie drukowanie w 3D za pomocą drewna dostało drugą młodość. 

Czytaj też: Zaczyna brakować Sony Xperia 1 w Europie

Co ciekawe, taka rewolucja wyszła od tych samych szwedzkich naukowców, którzy eksperymentowali w tym segmencie przed laty. Ostatnio opracowali i nie omieszkali się pochwalić nową metodą drukowania, wytwarzając stały materiał o strukturze i jakościach naturalnego drewna. Oryginalny materiał (aka filament) przybrał postać żelu nanocelulozowego – oznacza to, że zawierał drobne włókna celulozowe, które otrzymano z pulpy drzewnej. Chociaż można by z niego wydrukować wiele różnych przedmiotów, brakowało im porowatości i wytrzymałości rzeczywistego drewna.

Te cechy naukowcy zdołali przenieść na poletko druku, dodając do tej mieszanki hemicelulozę, która jest naturalnym składnikiem komórek roślinnych. To zwiększyło siłę żelu, działając jako klej, który pomaga utrzymać włókna celulozy razem. Dodatkowo zdigitalizowali kod genetyczny naturalnego drewna, a następnie wykorzystali ten kod do instruowania drukarki 3D. W rezultacie byli w stanie precyzyjnie kontrolować rozmieszczenie nanowłókien podczas procesu drukowania, tworząc proste przedmioty, które nie tylko były wykonane z włókna drzewnego, ale także miały „ultrastrukturę” prawdziwego drewna.

Oczekuje się, że technologia ta mogłaby ostatecznie zostać wykorzystana do stworzenia wszystkiego, od opakowań po meble, które byłyby wykonane z uprzednio uformowanych części. Bez potrzeby cięcia, bez strugania i bez dopracowywania całości z myślą o pożądanych kształtach. Drewniane figurki – wchodzę w to! Na dodatek technologia ta mogłaby wykorzystywać celulozę otrzymaną z odpadów przemysłu leśnego, co zmniejszyłoby potrzebę wycinania lasów.

Czytaj też: Skuter wodny Platypus Blue Ocean zabiera użytkowników nad i pod powierzchnię wody

Źródło: New Atlas