Podsumowanie testu

Testy syntetyczne – interpretacja uzyskanych wyników:

ADATA SU650 120 GB to model bazujący na nieznanym szerzej kontrolerze. Nie wiem z czym mam do czynienia, więc nie mogę tu omówić nic nadto, jak tylko wspominając o fakcie, że jakiś tam tu kontroler jest (nie mogłem bowiem, celem jego sprawdzenia, rozebrać sampla testowego). W aplikacji ATTO odczyt jest na stabilnym poziomie. Nie mamy tutaj żadnych odchyłów od normy. W przypadku zapisu problem pojawia się po zapełnieniu dysku w 50 i 75%. IOmeter tak w zapisie jak i odczycie jest stabilny. Nie ma tu nic co wymaga szczególnego omówienia. W tej sytaucji mamy wyniki 2-3 razy niższe niż domyślnie. Ogólnie w aplikacjach syntetycznych w testach odczytu nie ma większych problemów. Dysk jest na ogół zachowuje się stabilnie. Problem z coraz bardziej zapełnianą ADATĄ ogólnie tkwi w zapisie a wpływ na to ma bufor SLC. Gdy go przekroczymy (50, lub 75% zajętości) to wydajność spadnie drastycznie. I jest to pewne w każdej sytaucji.

Plextor M6S 256 GB to jedyny dysk półprzewodnikowy SSD w tym zestawieniu wykorzystujący kości MLC. W związku z tym, mamy tu praktycznie równą wydajność we wszelkich testach syntetycznych. Przyczepić się mogę (na upartego) do lekko odbiegającego wyniku zapisu próbki AS SSD 4K-64Thrd przy 25-procentowej zajętości przestrzeni dyskowej. W CristalDiskMark nie większych anomali, więc tu nie będę nic omawiał.

ATTO w przypadku tego magazynu danych SSD nie widzi różnicy, czy mamy dysk pusty, czy testowo zapełniony maksymalnie w 75%. Wydajność jest równa i co ważniejsze – wysoka. IOmeter wykazuje zauważalną anomalię przy próbce 50% podczas testu zapisu (80.000 vs. 110.000 IOPS). AS SSD wskazuje na problem z 75% zapełnieniem tego SSD-ka. W oczy widocznie rzuca się tu zapis sekwencyjny, który w moim teście wyniósł 172,32 Mb/s. To 4 razy mniej niż w innych próbach w tej konkurencji (0, 25, 50%). Dziwne wyniki rzuca test zapisu próbki 4K-64Thrd gdzie wynik przy zapełnieniu 75% jest dużo wyższy, niż wyniki przy 0, 25 i 50% (161,27 vs 50-70 MB/s). A jak z odczytem? Dużo lepiej, choć też wystapiły odchyły od normy. Tak było w przypadku odczytu sekwencyjnego przy zapełnieniu 75%. Zamiast 1800-1850 MB/s mamy tu 514 MB/s. A co z CristalDiskMark? Odczyt sekwencyjny, odczyt próbek 4K czy odczyt 4K-Q32Ti nie wykazał większych problemów. To samo w przypadku zapisów próbek. Brak większych problemów i odchyleń od normy.

Ostatnim z omawianych urządzeń jest Samsung SSD T5 1 Tb. To konstrukcja wykorzystująca standard USB-C do przesyłania jak i odbierania danych. Przeanalizujmy wyniki syntetyczne. ATTO i Iometer nie wykazały niczego szczególnego. Nie ma takiej sytuacji w odczycie/zapisie, która wymagała osobnego komentarza. W AS SSD zapis próbki 4K-64Thrd był najniższy przy zapełnieniu 25%. Ciekawa sytaucja, bo w przypadku większego zapełnienia wyniki były tu wyższe. Odczyt próbki 4K-64Thrd najniżej oceniono przy zajętości 50 i 75%. Więc tu z kolei nie było nic nadzwyczajnego. A co do przekazania w przypadku Samsunga T5 1 TB ma CristalDiskMark? Odczyt sekwencyjny najniżej oceniono przy zapełnionym w 50% dysku. Odczyt próbki 4K-Q32T1 najgorzej wypadł gdy dysk zapełniłem w 25 i 75%. Test zapisu nie wykazały większych zaburzeń wydajnościowych.

Testy praktyczne – interpretacja uzyskanych wyników:

  • kopiowanie plików różnego typu

Pliki MP3. Plextor M6S jak i M9PeY kopiowały stabilnie. Samsung im bardziej zapełniony tym zapis dłuższy, ale między najlepszym a najgorszym wynikiem było raptem 1,5 sekundy różnicy. Więc nie ma tragedii. ADATA SU650 – do 50% zajętości wydajność jest znośna. Ale wystarczy zapełnić dysk maksymalnie (według naszej procedury testowej) i mamy klopsa – 20 vs 9.6 sekundy robi różnicę no nie?

Pliki JPG. Znów ta ADATA. Wsadźmy na nią wszystkie pliki testowe a czas kopiowania wydłuży się… 5-krotnie. Reszta modeli – bez zastrzeżeń.

Pliki ISO+MP4. Pewnie już domyślacie się, co chce powiedzieć. Więc nie będe tego mówił. Wykresy pokażą swoje. Inne kosntrukcje – bez większych odchyleń.

Pliki rozproszone 2 GB. ADATA Ultimate SU650 trzyma tu o dziwo fason. Nawet w pełni załadowana plikami kopiuje z przyzwoitą szybkością. Królem stabilności jest w tej dziedzinie jednak Plextor M6S.

Pliki rozproszone 25 GB. Najszybciej kopiuje pusta i prawie pusta… ADATA SU650. Najwolniej kopiuje.. pełna ADATA SU650. Tyle :). Plextor M6S i M9PeY są stabilne, choć oczywiscie jakieś tam rożnice są. Bo co jak co, ale nawet te modele „dotyka” wpływ zapełniania powierzchni użytkowej. Jednakże nie mamy tutaj takich anomalii po prostu jak w Adacie.

Reszta testów nie może być omawiana w ten sam sposób jak wyżej. Bowiem pliki użyte do tego typu konkurencji zwyczajnie nie pozwalały na stopniowe (co 25%) zapełnianie każdego z dysków, bo po prostu były one bardzo duże (96,8 i 193 GB). W przypadku pierwszego z plików, do konkurencji w każdej z kategorii (0, 25, 50, 75%) stanęły trzy konstrukcje – oba Plextory i Samsung. ADATA SU650 użyta była tylko w przypadku całkowicie pustego modelu, tak aby zoobrazować czy i jak wielkie będą różnice względem innych. No i były – dramatyczne :). Średnio cztery razy dłuższe kopiowane pliku 96,8 GB niż na innych konstrukcjach mówi samo za siebie… Tragedia i tyle. Ten SSD nie nadaje się (wydajnościowo ofkors) do używania z tak dużymi wagowo plikami. Niestety, ale nie. Odradzam.

Do konkurencji kopiowania pliku 193 GB stanęły tylko dwa modele – Plextor M9PeY 512 GB i Samsung Portable SSD T5 1 TB. Samsung zapełniony do pełna „odwdzięczył” się zauważalnie dłuższym czasem kopiowania (753,6) niż bedąc mniej zapełnionym. W tamtych scenariuszach kopiował równo i bez odchyleń (około 560 sekund). Plextor też kopiował równo, ale powyżej 50% zapełnienia nie było już możliwości ponowienia testu kopiowania – winą był brak wolnego miejsca na dysku.

  • pakowanie/rozpakowywanie plików archiwum RAR.

Najgorzej wypada ADATA SU650 120 GB gdy zapełnimy ją w co najmniej w 50%. Wtedy wyniki tworzenia, tudzież wypakowywania archiwum RAR. są mówiąc dosadnie – tragiczne. Nawet gdy dysk ten jest zapełniony delikatnie, czyli w naszym przypadku w 25%, to i taka operacja trwa dwa razy dłużej, niż przy dysku pustym. Taka sytuacja według mnie nie powinna występować. Reszta dysków nie wykazuje większych anomalii. Ich stopniowe zapełnianie nie wpływa znacząco na obniżenie wydajności w tego typu czynności, jak tu omawiana.

  • instalacja programów i gier

Na ogół nie ma większych różnic między nośnikami. Tak można najkrócej napisać o tej konkurencji. Na ogół, bo – a jakże – ADATA SU650 120 GB musi sie trochę „wyróżnić” – oczywiście na minus. Im bardziej zapełniona, tym instalacja (FM13) trwa dłużej. W przypadku największego zapełnienia, podczas instalacji Football Managera 2013 jest to mw. 10% wolniej niż przy pustym dysku. Office 2007 pokazał z kolei, że najgorzej radził sobie tu zapełniony w 75% model Plextor M6S 256 GB (MLC!). To ciekawe. Bo wcześniej nośnik ten żadnych tego typu problemów nie okazywał. No ale jak mówią – wyjątek czyni regułę (albo na odwrót… reguła jest pochodną wyjątków :]).

  • zapełnienie dysku 10-100% na podstawie nośnika danych ADATA Ultimate SU650 120 GB

Nośniki posiadające kości pamięci 3D-TLC wraz z zaimplementowanym z buforem SLC mają jeden olbrzymi problem. Ich wydajność jest zależna od tegoż bufora SLC. Gdy się on zapełni, a tak sie stanie na pewno, to nie dość, że wydajność spadnie łeb na szyję, to jeszcze do tego, kontroler będzie obciążony czyszczeniem tegoż bufora. Jeśli algorytm buforowania nie jest dobrze zrobiony to czasem możemy się natknąć na kuriozalnie niskie wyniki czego, przykład pokazuje nam test stopniowego (co 10%) zapełniania ADATY SU650 podczas wojaży w aplikacji ATTO. Przez pierwsze 30% pojemności, zapis utrzymuje sie na bardzo dobrym poziomie – bazuje w okolicy 470 MB/s. Jednakże po przekroczeniu bufora SLC, z deklarownych przez producenta 320 MB/s (aczkolwiek ATTO wskazuje na wyższy potencjał zapisu) zapis potrafi spaść w okolice 187 MB/s. To niemal połowa tego. To w praktyce daje dwa razy dłuższe (lub więcej) czasy kopiowania jakiegokolwiek większego pliku, aniżeli wskazuje na to specyfikacja techniczna.

Sprzęt do testów dostarczyły firmy:

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej