Reklama

W ten sposób można sprawdzić, czy egzoplaneta nadaje się do zamieszkania

astronomia

W ciągu ostatniej dekady odkryto łącznie ponad 4000 egzoplanet. Są to obiekty krążące wokół gwiazd innych niż Słońce, a ich badania zbliżają nas do wykrycia życia pozaziemskiego.

Kolejnym wyzwaniem w lepszym przebadaniu tych odległych planet jest zrozumienie, czy mogą one nadawać się do zamieszkania. Wiele z nich znajduje się bowiem poza tzw. strefą zamieszkiwalną, co oznacza, że na ich powierzchniach – przynajmniej teoretycznie – nie występuje woda w stanie ciekłym. Ta substancja wydaje się z naszej perspektywy kluczowa dla utrzymania życia.

Czytaj też: Odkryta niedawno egzoplaneta jest rekordowo młoda. Zaobserwował ją kosmiczny weteran

Autorzy nowych badań poświęconych tej sprawie postanowili zrezygnować z koncepcji stref zamieszkiwalnych i skupić się na możliwości egzystencji na egzoplanetach wynikającej z ich geologii. Ustalenia w tej sprawie ukazały się na łamach Astrophysical Journal Letters. Za badaniami stał m.in. Brendan Dyck z University of British Colombia.

Z wypowiedzi Dycka można wywnioskować, iż astronomowie zazwyczaj skupiają się na egzoplanetach potencjalnie krążących we wspomnianych strefach zamieszkiwalnych, gdzie są one w odpowiedniej odległości od swoich gwiazd, aby utrzymać wodę w stanie ciekłym. Tego typu myślenie może jednak prowadzić do błędnych wniosków, co idealnie potwierdza przykład Marsa. Czerwona Planeta również znajduje się w strefie zamieszkiwalnej i w przeszłości prawdopodobnie posiadała spore ilości wody w stanie ciekłym, lecz obecnie jest niezwykle jałowym obiektem.

Naukowcy sądzą, że to, czy egzoplaneta krąży w strefie zamieszkiwalnej nie musi przesądzać o jej “potencjale”

Aby lepiej zrozumieć rdzenie planet, badacze skupili się na informacjach dot. ich formowania. Skaliste obiekty podobne do Ziemi, które posiadają żelazne rdzenie zazwyczaj mają podobną procentową zawartość żelaza jak gwiazda, wokół której krążą. Różnić mogą się jednak proporcje między ilością tego pierwiastka w jądrze i płaszczu. Być może to właśnie ten stosunek decyduje o obecności wody i zachodzeniu ruchów tektonicznych płyt, które mogą pełnić kluczową rolę w kontekście zamieszkania danej planety.

Czytaj też: Sprawdzili 60 mln gwiazd w poszukiwaniu życia pozaziemskiego. Poznaliśmy wyniki działań astronomów

Znając ilość żelaza znajdującego się w płaszczu planety, naukowcy mogą przewidzieć jak gruba będzie jej skorupa. To z kolei będzie nam mogło powiedzieć, czy istnieje szansa na obecność na niej wody w stanie ciekłym oraz ukształtowanej atmosfery. Taki sposób jest bardziej precyzyjny niż metody identyfikacji planet podobnych do Ziemi wyłącznie na podstawie ich umiejscowienia w strefach zamieszkiwalnych.