Nikola Motor Company jest jedną z tych firm, które w przyszłości mogą naprawdę zaszkodzić Tesli na rynku elektrycznych samochodów ciężarowych. Wprawdzie do tej pory szalała wyłącznie na egzemplarzach bazujących na wodorowych ogniwach paliwowych, ale z wpisu na Twitterze z zeszłego tygodnia wynika, że już wkrótce trafią do nas kolejne informacje na temat w pełni elektrycznych wersji Nikola Two i Tre. 

Nowe całkowicie elektryczne ciężarówki będą dodatkiem do katalogu produktów firmy. Obecne już w ofercie firmy Nikola wersje bazujące na wspomnianych wodorowych ogniwach paliwowych są bowiem przeznaczone do tych cięższych dalekosiężnych przewozów ładunków. Te bazujące na akumulatorach powstają z kolei z myślą o krótszych i mniej wymagających wyprawach.

Dowiedzieliśmy się, że elektryczne Two i Tre trafią na rynek w pojemnościowych wersjach 500 kWh, 750 kWh i 1000 kWh. Ten ostatni będzie w stanie przejechać na jednym ładowaniu do 644 kilometrów, zużywając przy tym 2,25 kWh na każdą przejechaną milę przy dobrych warunkach pogodowych. Wiemy, już że Two będzie przeznaczony na rynek Ameryki Północnej i Południowej, a Tre na europejski, azjatycki i australijski.

Wprawdzie dorzucenie na pokład akumulatorów sprawi, że ciężarówka będzie o około 2270 kilogramów cięższa od tej napędzanej wodorowymi ogniwami, to Nikola ma podobno mieć na celu po prostu pozbycie się z dróg modeli napędzanych olejem napędowym, a nie konkurowanie z innymi (podobnymi sobie) producentami. Więcej informacji na ten temat dotrze do nas już podczas imprezy Nikola World 2019.

Czytaj też: Prezentacja ciężarówki Nikola Tre z myślą o europejskich drogach

Źródło: Twitter

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!