WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Volkswagen dokopał McLarenowi swoim elektrycznym I.D. R

I.D. R, czyli wyścigowe elektryczne cacko Volkswagena powróciło w światła reflektorów raz jeszcze, rozwalając doszczętnie McLarena 720s w wyścigu na prostej.

Volkswagen I.D. R został skonstruowany bez ograniczeń jakichkolwiek serii wyścigowej, co pozwoliło firmie zbudować najlepszą maszynę wyścigową. Ten model powstrzymuje tylko obecna technologia i fizyczne ograniczenia ludzkiego ciała. Ten w pełni elektryczny samochód wyścigowy z łatwością przesuwa granice osiągów, zawstydzając jedne z najlepszych supersamochodów.

I.D. R pojawił się na pierwszych stronach gazet w 2019 roku, kiedy ustanowił nowy rekord w Pike’s Peak Hill Climb. Wtedy to wspiął się na legendarną górę w 7 minut i 57 sekund, zapisując się na kartach historii motoryzacyjnej, czego dokonał też na wzgórzu Tianmen Mountain w Chinach z czasem 7 minut i 38 sekund.

Samochód ten jest również aktualnym rekordzistą pojazdów elektrycznych na legendarnym torze Nurburgringu z czasem okrążenia 6 minut 5 sekund.

Innymi słowy, to cacko jest swoistym pokazem elektrycznej siły marki Volkswagen, co udowodnił najnowszy materiał Top Gear:

VW I.D. R napędzany jest trzema silnikami elektrycznymi – dwoma z przodu i jednym z tyłu. Te silniki elektryczne są połączone z dwoma oddzielnymi zestawami akumulatorów w celu idealnego rozkładu masy. Rezultatem jest sprint do 96,5 km/h w 2 sekundy, co w połaczeniu z pewnością przy braniu zakrętów sprawia, że McLaren 720s nie ma wiele do powiedzenia.