Dwa ostatnie samochody koncepcyjne Renault, czyli EZ-GO i EZ-PRO, skupiły się po prostu na transporcie ludzi. Oczywiście z klasą, ale nie taką, jaką może pochwalić się EZ-ULTIMO, zaprezentowany na imprezie w Paryżu. To zautomatyzowana koncepcja pojazdu elektrycznego, która oferuje podróż w klasie premium, rozpieszczając pasażerów za pomocą wysokiej jakości skóry, drewna, a nawet marmuru. 

Podobnie jak EZ-GO i EZ-PRO, EZ-ULTIMO to całkowicie elektryczny i autonomiczny pojazd. Renault celuje nim w pięciogwiazdkowe hotele, linie lotnicze oraz firmy, które chcą zapewnić swoim klientom i pracownikom jak najwyższy standard transportu. Może być oferowany klientom jako fantazyjny element podróży np. w drodze do restauracji wyróżnionych gwiazdkami Michelin, czy odbierania ważnych klientów biznesowych. Nie jest to nawet specjalnie przekoloryzowane, ponieważ wnętrze EZ-ULTIMO przypomina staroświeckie paryskie mieszkanie. I to z ogromnym nastawieniem na prywatność, którą zapewniają m.in. jednokierunkowe szyby rodem z filmów kryminalnych. Ma to nawet aspekty wizualne:

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że szyby mają głęboki czarny kolor – wyjaśnia Renault. Gdy pojazd się zbliża, to światło wydobywa jasne i błyszczące ślady zieleni. Wygląd pojazdu zmienia się więc wraz z ruchem, co sprawia wrażenie, że żyje.

Specyfikacja z górnej półki

EZ-ULTIMO może pochwalić się autonomiczną jazdą poziomu czwartego ze specjalnym przeznaczeniem do jazdy po autostradach i drogach miejskich. Został zbudowany z tej samej platformy elektrycznej co pozostałe dwa pojazdy EZ, ma napęd na przednie koła i wykorzystuje bezprzewodowy system ładowania. Z kolei autonomiczne kamery samochodowe, radary i kamery LiDAR oraz czujniki są zamontowane w dyskretnych pudełkach w rogach samochodu. Renault postarał się nawet o sieć Wi-Fi w standardzie 5G… którego nie ma jeszcze we Francji.

Całość dopełnia aktywne zawieszenie podnoszące pojazd automatycznie nad nierównościami, czy ogromna wręcz zwrotność, jak na długość rzędu 5,8 metra. Przy wyższych prędkościach EZ-ULTIMO niczym transformers wystawi dwa skrzydła boczne za tylne owiewki, aby poprawić aerodynamikę. To zdecydowanie ciekawy koncept… ale nie oznacza to, że kiedykolwiek wjedzie na ulicę.

Prawdopodobny wygląd 2019 Toyota Supra

Źródło: Engadget
Zdjęcia: Engadget

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej