WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Ferrari 312T zwyciężyło w sezonie F1 w 1975 roku, a teraz może być Wasze

44 lat temu NIki Lauda zasiadł podczas tamtejszego sezonu Formuły 1 do bolidu Ferrari 312T i wygrał m.in. Grand Prix Francji w wielkim stylu. Tak wielkim, jak zapewne cena, którą ten oryginalny samochód wyścigowy osiągnie na licytacji w Gooding & Company

Czytaj też: Baterie Powerchip od XNRGI zapowiadają się na rewolucje

Według wspomnianego serwisu aukcyjnego, Lauda używał tego właśnie egzemplarza Ferrari 312T z numerem nadwozia 022 w sumie pięciu turniejach Grand Prix podczas sezonu 1975. Zakwalifikował 312T na podium we wszystkich pięciu wyścigach, w których wziął udział i pomimo wygranej we Francji, zajął drugie miejsce w Grand Prix Holandii i zajmując trzecie miejsce w Grand Prix Niemiec. Dodatkowo wykorzystał ten właśnie samochód, aby odnieść zwycięstwo w BRDC International Trophy na Silverstone przed rozpoczęciem sezonu Formuły 1.

Samo Ferrari 312T z 12-cylindrowym silnikiem typu boxer było istną ewolucją modelu 312B3. Nie bez powodu czerpała ze swojego poprzednika garściami w kwestii części, ale Ferrari postanowiło upchnąć w niego inną skrzynię biegów. Tę zamontowano poprzecznie, a nie wzdłużnie i za tylną osią, co zwiększyło wagę na tylnej osi. Oznaczało to jednocześnie lepszy rozkład masy i prowadzenie. Szkoda, że powstało wyłącznie 5 egzemplarzy.

Historia tego dokładnie 312T sięga 1976 roku, kiedy po wyścigach został przejęty przez francuskiego kolekcjonera, który przechowywał go przez prawie 20 lat. 312T został następnie sprzedany innemu kolekcjonerowi w Holandii, zanim został zakupiony przez jego obecnego amerykańskiego właściciela w 2008 roku. Po pełnej renowacji samochód sprawdził się w Pebble Beach Concours d’Elegance 2017, zajmując trzecie miejsce w swojej klasie.

Czytaj też: Elektryczny samochód Riker Electric z 1898 roku trafi na aukcję

Źródło: Road and Track