Fiat 500 z dwoma silnikami Hayabusa, czyli magia V8

Fiat 500 z dwoma silnikami Hayabusa, dwa silniki Fiat 500, Fiat 500, para motocyklowych silników Fiat 500

Ostatnim projektem nieżyjącego już od 2014 roku Georga Pachera z Australii był ten Fiat 500 z parą silników Hayabusa.

Para Hayabusa w Fiacie 500

O ile Fiata 500 niespecjalnie trzeba przedstawiać, bo tego europejskiego kompaktowego hatchbacka kojarzy pewnie każdy, ale możliwe, że „silnik Hayabusa” niewiele Wam mówi. W skrócie? To po prostu silnik z motocykla Suzuki w postaci rzędowej czterocylindrowej jednostki o pojemności 1340 cm3 .

Czytaj też: Rosyjskie V12, czyli trzy silniki w jednym samochodzie
Czytaj też: Nowy rekord ciągu silnika screamjet
Czytaj też: Ile mocy wyciągnie podwójnie turbodoładowany silnik V8 Godzilla Forda?

Połączenie dwóch z nich w Fiacie 500, to szalony, ale sprawdzający się pomysł, który zaowocował dostępną mocą ponad 300 koni i możliwością rozkręcania się do 11000 RPM. Dwa silniki przekładają się na konfigurację V8, wymagającą łącznie czterech rur wydechowych.

Czytaj też: Silnik Mustanga Shelby GT500 do kupienia? Ford zawalczy na rynku V8
Czytaj też: Silnik Megazilla Forda wspomniany po raz pierwszy
Czytaj też:
Szef Lamborghini oraz Bugatti o silnikach spalinowych

Gdyby tego było mało, Fiat 500 z dwoma silnikami Hayabusa nie stoi tylko w garażu, a zasuwa po torach wyścigowych w różnych konkursach, wyróżniając się fioletowym lakierem i wielkim dwupłatowym skrzydłem na tyle.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News