Rozwój drukowania 3D trwa w najlepsze, a kolejnym tego przykładem jest nowy fotosyntetyczny filament druku 3D, który wprowadza do wydruków proces prosto z drzew.
Fotosyntetyczny filament druku 3D
Tak jak drzewa, rozrastając się wzdłuż i wszerz, transformując swoje zielone gałązki w solidne drewno, tak ten nowy filament do druku 3D jest w stanie zwiększać swoją wytrzymałość za sprawą fotosyntezy. Powstał częściowo ze szpinaku, dzięki czemu w filamencie znalazły się potrzebne do procesu chloroplasty.
Czytaj też: Druk 3D umożliwi stawianie budynków na Marsie. Oto Project Olympus
Czytaj też: Nowy druk 3D szansą dla robotów zmieniających kształt
Czytaj też: Hybrydowe drukowanie 3D umożliwia uzyskanie obiektów wypełnionych cieczą
Podczas gdy drzewa dzięki fotosyntezie produkują celulozę, która buduje ich ściany komórkowe, wydruki z tego polimerowego filamentu po wystawieniu na białe światło stawały się sztywniejsze i wytrzymalsze. Naukowcy z University of Southern California twierdzą, że dwie do czterech godzin ekspozycji na światło może spowodować, że materiał stanie się do sześciu razy silniejszy.
Czytaj też: Jak drukować w 3D z różnych materiałów? Wystarczy stworzyć własny filament!
Czytaj też: Błędy druku 3D nie będą straszne dzięki temu systemowi
Czytaj też: Problem wytrzymałości aluminiowych wydruków 3D rozwiązany
Dodatkowo, eksponując tylko niektóre części wydruku na światło, można ją wzmocnić tylko w pożądanych obszarach i co ciekawe, fotosyntetyczny filament druku 3D zapewnia też wydrukowi podatność na naprężenia mechaniczne. Oznacza to tyle, że w odpowiedzi na siłę zewnętrzną wydruk 3D będzie wytwarzał więcej celulozy, a wszelkie pęknięcia zaczną naprawiać się z automatu.