WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Hybrydowe drukowanie 3D umożliwia uzyskanie obiektów wypełnionych cieczą

Hybrydowe drukowanie 3D umożliwia uzyskanie obiektów wypełnionych cieczą

Uzyskanie wydruku z drukarki 3D wypełnionego płynem jest możliwe, jako że po wykonaniu drukowania wystarczy wstrzyknąć w niego płyn. Jednak teraz hybrydowe drukowanie 3D pozwala znacząco uprościć i ulepszyć ten proces.

Ciecz w wydruku, czyli hybrydowe drukowanie 3D

Technika została opracowana przez zespół z niemieckiego Uniwersytetu Martina Luthera w Halle-Wittenberdze i wykorzystuje unikalny system, który obejmuje dwie głowice drukujące 3D. Jedna z nich tworzy obiekty poprzez wytłaczanie kolejnych warstw stopionego polimeru, a druga (głowica drukująca atramentowa) zajmuje się osadzaniem drobnych kropelek cieczy.

Czytaj też: Drukarki 3D mogą być niezwykle szkodliwe. Szczególnie narażone są dzieci
Czytaj też: Drukowanie 3D dla BMW jest coraz ważniejsze
Czytaj też: Aplikacja mobilna InPostu pozwoli na nadawanie przesyłek bez drukowana etykiet

Proces rozpoczyna się od użycia głowicy do drukowania na solidnej podstawie polimerowej. Na niej najpierw powstaje wafel przypominający kratkę z krzyżujących się włókien polimeru, a następnie głowica atramentowa zajmuje się osadzaniem kropelek cieczy w każdej szczelinie tej siatki. Po zakończeniu tego etapu do gry ponownie wkracza pierwsza głowica, wypluwająca filament i „zamykając” płyn wewnątrz.

Podczas pokazu naukowcy postanowili pochwalić się swoim osiągnięciem w praktyce i wydrukowali kapsułki z biodegradowalnego polimeru wypełnione „aktywną substancją płynną”. Wtedy wykazano, że nawet pomimo wysokiej temperatury, ciecz zachowała swoje właściwości aktywne, co sugeruje, że system można wykorzystać do produkcji kapsułek, które powoli uwalniają lek w organizmie.

Czytaj też: Jak drukować w 3D z różnych materiałów? Wystarczy stworzyć własny filament!
Czytaj też:
Błędy druku 3D nie będą straszne dzięki temu systemowi
Czytaj też:
Problem wytrzymałości aluminiowych wydruków 3D rozwiązany

Z tym odkryciem wiąże się nadzieje, że po dalszym rozwoju technika druku 3D może być również wykorzystywana do tworzenia samonaprawiających się materiałów, a nawet komponentów akumulatorów (via New Atlas).

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News