WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

To nie samochód, a elektryczny rower. Uwierzcie mi na słowo

Zajmująca się rowerami firma CANYON pochwaliła się połączeniem samochodu i elektrycznego roweru w formie Future Mobility Concept.

Firma we współpracy z Politechniką w Aachen postanowiła pomóc w ukształtowaniu przyszłości transportu nowymi, innowacyjnymi rozwiązaniami. Jak czytamy:

Wypełniając lukę między e-rowerem a samochodem, nasza przyszła koncepcja mobilności stanowi rewolucyjną alternatywę zarówno dla samochodu, jak i roweru.

Koncept Future Mobility tym właśnie jest – połączeniem zalet samochodu z zaletami roweru. Idąc na jeszcze lepsze porównania, możecie rzucić okiem na elektryczny rower eCat, który zamiast siedzonka, ma po prostu wielki „leżak” dla rowerzysty. Opisywany pomysł, to pójście o krok dalej i dorzucenie do tego połączenia zarówno dodatkowej pary kół, jak i kabiny.

Czytaj też: Wakacje 2020 a wypadki ze skutkiem śmiertelnym. Przerażająca mapa policji

Tego typu elektryczny rower jest ponoć wystarczająco szybki i stabilny, aby sunąć po otwartej drodze, a jednocześnie wystarczająco lekki i zwinny, by wjechać na pas dla rowerów, gdy coś stanie na drodze. Oferuje też tryb otwarty, kiedy na zewnątrz jest parno oraz zamknięty, kiedy deszcz albo wiatr nie daje wytchnienia.

Jeśli idzie o ewentualną produkcyjną wersję Future Mobility, firma twierdzi, że:

W Canyon głęboko wierzymy, że przyszłość naszych miast zależy od nowych, czystych form mobilności i jesteśmy zdecydowani przyczyniać się do ich rozwoju. Obecnie odnajdujemy się w obszarze rowerów miejskich i trekkingowych, a w przyszłości będziemy mocno koncentrować się na mobilności miejskiej w szerszym ujęciu.

W najbliższych latach będziemy wprowadzać więcej rozwiązań dla rowerów miejskich, ale realizacja innych tego typu koncepcji będzie również zintensyfikowana. Koncepcja daje nam wizję, do której realizacji chcemy dążyć – szybko.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News