Gameplay Dying Light 2 wycieka w sieci

dying light 2

Dying Light 2 trafił do niektórych graczy przedwcześnie. Teraz osoby, które nie są związane żadnymi umowami, publikują materiały z rozgrywki.

Przedwczesna zabawa w Dying Light 2

Okazuje się, że Dying Light 2 trafiło do niektórych osób zbyt szybko. Nie wiadomo, w jaki sposób tytuł trafił w ich ręce, ale warto tutaj przypomnieć głośną historię wycieku rozgrywki Cyberpunk 2077. Jeden z pracowników Amazona wyniósł grę z magazynu i zaczął ją transmitować na Twitchu.

Czytaj też: Sprzedaż Resident Evil Village i innych gier Capcom jak zwykle rewelacyjna

CD Projekt RED zareagował wyjątkowo szybko i gracz miał zablokowane konto do transmitowania jeszcze w momencie, kiedy nie udało mu się nawet przejść ścieżki klasy Nomada. Techland również reaguje na wycieki, ale zdaje się, że zdjęcie wideo z YouTube trwa dłużej. Jeden z włoskich graczy wrzuca regularnie swoje nagrania z Dying Light 2 na PS5 i gdy Techland pozbędzie się danego nagrania, zaraz pojawiają się kolejne.

Dying Light 2 na PS5

Wspomniany Włoch ogrywa tytuł na PlayStation 5 i korzysta z ustawień jakości, które gwarantują rozgrywkę w 60 klatkach na sekundę. Trzeba przyznać, że gra jest zoptymalizowana naprawdę porządnie i działa na sprzęcie Sony bez zarzutów.

Czytaj też: Czym jest Call of Duty Warzone 2?

Gracz przyznaje, że Dying Light 2 nie jest zabugowane, a tytuł działa płynnie nawet w mieście. Ponadto potwierdza on zapowiadaną przez Techland opcję wyłączenia paska życia przeciwników. Choć pojawia się z jego strony narzekania na słabe wykorzystanie adaptacyjnych triggerów i wibracje pada DualSense, to jednak chwali on historię, walkę i parkour. Przyznaje, że specjalnie nie czekał na ten tytuł, ale bawi się teraz naprawdę nieźle.