Wygląda na to, że po raz pierwszy mamy okazję zobaczyć nieodzownego towarzysza Geralta w niedoli, a więc Płotkę. Konia, który w sadze Andrzeja Sapkowskiego był dla Białego Wilka praktycznie prawą ręką i który w grach posługiwał się początkowo czarną magią glitchy i bugów. 

Czytaj też: Miecze Geralta w serialu Wiedźmin są już wielką tajemnicą

Poniższe zdjęcie udostępnił odtwórca głównej roli serialu Wiedźmin Netflixa (oryginalnie The Witcher), jako zapewne kolejny przejaw budowania hype, który rozpoczął się po ujawnieniu oficjalnego plakatu i zdjęć najważniejszych postaci. Tym razem Geralt zamiast stać na skale, jedzie sobie na płotce… i wygląda w tym ujęciu naprawdę nieźle. Sami oceńcie poniżej. Jak wskazuje opis, Cavill jest obecnie w drodze do San Diego na tegoroczną imprezę Comic Con, podczas której „Płotka przebija towarzystwo ludzi, elfów, gnomów i nawet krasnoludów”.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Henry Cavill (@henrycavill)

Warto przy okazji przypomnieć, że wspomniane zdjęcia najważniejszych postaci wywołały trochę zamieszania. Niektórym nie podobał się wygląd pełnoletniej Ciri, drudzy nie widzieli nawet szczegółu, który upodabniał serialową Yennefer do tej z powieści, a ci najliczniejsi narzekali na to, że Geralt nosi sobie na plecach wyłącznie jeden miecz. Jeśli zaliczaliście się do tego grona, to pamiętajcie, że jeśli śmialiście się z jednego miecza Geralta na plakacie serialu, to teraz znawcy śmieją się z Was.

Czytaj też: Nilfgardczyków z serialu Wiedźmin mama ewidentnie nie nauczyła prasować

Źródło: IGN

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej