Reklama

Gify z Battlefield 6 prezentują grę w akcji

battlefield 6, gify

Wciąż czekamy na pierwszy zwiastun Battlefield 6. Materiał promujący grę cały czas jednak wycieka.

Zwiastun Battlefield 6, który ciągle wycieka

Sytuacja z Battlefield 6 jest na tyle dziwna, że aż szybko można zacząć tworzyć teorie spiskowe. Jakim cudem bowiem najpierw w sieci pojawiło się kilka sekund z udźwiękowienia zwiastuna gry, by następnie trafił na 4chana cały zapis audio?

Skąd wiadomo, że to na pewno „to”? Potwierdza to sprawdzony informator Tom Henderson, a do tego członkowie zespołu 2WEI, którego utwór słyszymy w wyciekniętym zwiastunie ogłosili, że wkrótce usłyszymy ich piosenkę w trailerze gry wideo.

Po publikacji plików audio, w Internecie zaczęły również pojawiać się zrzuty ekranu z nadchodzącego wideo. Teraz jednak do sieci trafiły także gify z fragmentami zwiastuna. Komuś DICE lub EA tak bardzo podpadło, że co chwilę zwiastun wycieka, czy może mamy tutaj do czynienia z kontrolowanym wyciekiem, który ma sprawiać wrażenie, że oglądamy coś, czego nie powinniśmy widzieć? Cóż, co by to nie było – hype na Battlefield 6 rośnie, bo przecieki zapowiadają genialną grę. Nawet ja, osoba preferująca rozgrywkę dla pojedynczego gracza, mam już ochotę przebiec się po ogromnej mapie dzieła DICE, by pewnie, jak zwykle, zostać zabitym przez snajpera stojącego kilometr dalej. Eh, Battlefield.

Czytaj też: Data premiery GTA 5 na PS5 i Xbox Series oraz niespodzianka z okazji rocznicy GTA 3

Wracając jednak do wspomnianych gifów… Tak, znowu coś wyciekło i tym razem widać dość sporo. Mamy na animacjach zdecydowanie nieudane lądowanie samolotu, który następnie rozpada się na wiele odłamków. Ewidentnie wskazuje to na rozbudowany system Levolution.

Co wiemy o Battlefield 6?

Co jednak oficjalnie wiemy o nowej odsłonie Battlefield 6? DICE zapowiada…

Gra zawiera wszystko, za co kochamy serię Battlefield – i wynosi to na zupełnie nowy poziom. Epicka skala. Wojna totalna. Szalone, niespodziewane momenty. Zmieniająca rozgrywkę destrukcja. Widowiskowe bitwy, wypełnione większą liczbą graczy i ilością zniszczenia niż kiedykolwiek przedtem. Wszystko to dzięki możliwościom PC i konsol nowej generacji.

DICE

Nie przekreśla to szans na premierę Battlefield 6 na PlayStation 4 i Xbox One, ale zdecydowanie widać, że nacisk położony jest już na PlayStation 5 wraz z Xbox Series X i Xbox Series S. W tej chwili DICE zajmuje się dopracowywaniem i balansowaniem rozgrywki, więc wygląda na to, że premiera nie jest odległa.

Kiedy zatem zobaczymy ten słynny już zwiastun? Oficjalny profil Battlefield na Twitterze zdaje się sugerować, że pojawi się on w czerwcu.

Do tego wpis nawiązuje do wybuchów, więc zdaje się, że przecieki są prawdziwe i tym razem system Levolution nie będzie tylko dodatkiem do zabawy, a jego integralną częścią. Wygląda na to, że jeśli na planszy znajdzie się jakaś tama, to nie będziemy musieli jej już niszczyć w sposób, który wymyślili twórcy tylko… po prostu ją zniszczymy, jak chcemy, a to, co nastąpi później, zmieni pole bitwy.

Jakby tego było mało – przecieki mówią o ekstremalnych warunkach pogodowych. W grze znaleźć ma się system pogody, która zaskoczy graczy nagłą zmianą sytuacji. Starcie na tropikalnej wyspie w każdej chwili będzie mogło zamienić się w walkę z porywającym wiatrem huraganu. Gracze w myśliwcach będą się raczej szybko katapultować…

Czytaj też: Take-Two, wydawca GTA zamierza wydać 62 gry do 2023 roku

Jeśli chodzi o okres, w którym rozgrywać ma się Battlefield 6, to mówi się o bliskiej przyszłości. Uzbrojenie powinno przypominać dzisiejsze zabawki, ale za to żołnierze dostaną do zabawy psiego, mechanicznego kompana w stylu Spota od Boston Dynamics.

Z pozostałych informacji na temat gry, które wyciekły wiemy, że w grze pojawi się system dnia i nocy. Tytuł powinien przypaść do gustu osobom, które lubią modyfikować swoje uzbrojenie, ponieważ Szwedzi pozwolą ustawiać niemalże każdy element broni.

W Battlefield 6 znajdzie się sporo skinów dla żołnierzy, a do tego nie zabraknie również innych elementów kosmetycznych. Plotki mówią również o tym, że w grze nie będzie trybu dla pojedynczego gracza.