Gra Pasjans została uhonorowana w Video Game Hall of Fame. Tytuł, który zadebiutował w 1990 roku stoi teraz na równi z Super Mario Kart czy Mortal Kombat.

Pasjans. Grali go chyba wszyscy, którzy posiadali system Windows. Nawet Ci w 1990 roku, ponieważ już wtedy można go było znaleźć w Windowsie 3.0. Niepozorny tytuł przyciąga od lat i w końcu ktoś postanowił go uhonorować. Produkcja wygrała z wieloma innymi grami, które miały szansę trafić do Hall of Fame.

Czytaj też: Wyciek zdradza ile mocy oferuje devkit PlayStation 5

The Strong Museum of Play to muzeum znajdujące w miejscowości Rochester w Stanach Zjednoczonych. W miejscu tym znajdziemy masę eksponatów, które dotyczą szeroko pojętej zabawy. Oczywiście wśród nich znajdują się również gry wideo, które otrzymały swoją własną „Aleję Sław”.

Muzeum do tej pory nagrodziło dwa tytuły. Pierwszym było Super Mario Kart, które pokazało, że gry wyścigowe to nie tylko symulatory, ale również dobra zabawa polegająca na zbieraniu power-upów i pokonywaniu szalonych trash. Drugi tytuł doceniony przez The Strong Museum of Play to Mortal Kombat. Produkcja, która spowodowała, że w 1994 roku musiało powstać ESRB (odpowiednik naszego PEGI).

To jednak nie wszystkie gry w Alei Sław. Znajdziemy też w niej Colossal Cave Adventure czyli grę tekstową z 1976 roku! Teraz do tego grona dołącza Microsoft Solitaire czyli Pasjans. W grę podobno zagrano już 35 miliardów razy. Swoją drogą… ciekawe, że Microsoft ma takie statystyki.

Pasjans to nie jedyny tytuł, który konkurował w tym roku o zdobycie takowego wyróżnienia. Produkcja ta musiała konkurować z takimi hitami jak:

  • Half-Life
  • Asteroids
  • Dance Dance Revolution
  • Call of Duty
  • Ms. Pac-Man
  • King’s Quest
  • Metroid
  • Minecraft

Czytaj też: Ten mod do Skyrima przejdzie grę za Was

Źródło: gizmodo.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej