Podczas targów EICMA w Mediolanie firma Harley-Davidson zorganizowała konferencje dotyczącą spodziewanego elektrycznego motocykla LiveWire. Ten ukazał się światu jako prototyp już w 2014 roku, ale spodobał się klientom na tyle, że na początku bieżącego roku firma poinformowała o jego premierze w przeciągu następnych 18 miesięcy. 

Dziś otrzymaliśmy więc swojego rodzaju teaser. Harley-Davidson o swoim elektrycznym motocyklu LiveWire niespecjalnie się rozpowiadał i zamiast wejść w szczegóły, pozostawił nas w niepewności. Obecnie wiemy tyle, że będzie przeznaczony głównie do miast, na co wpłynęła pojemności jego baterii oraz same osiągi. Poznaliśmy jednak jego wygląd, z którego możemy wysnuć odpowiednie wnioski. Tych jest sporo, ale wśród nich wyróżnia się nisko osadzony środek ciężkości, sztywna aluminiowa rama i regulowane zawieszenie. Na wspomnianą wagę wpływa głównie bateria oraz silnik, których umiejscowienie gwarantuje stabilność i kontrolę bez względu na prędkość. Tą LiveWire rozwija zapewne w mgnieniu oka, ponieważ obecne w jednostce magnesy trwałe zapewniają ogromne przyśpieszenie zaraz po poruszeniu przepustnicą.

Bateria ma być kompatybilna nawet z ładowarkami CCSE-Level 3 i DC Fast Charge DCFC. Sama konstrukcja pozwala kierowcy na wygodne utrzymanie częściowo wyprostowanej pozycji i została skrojona idealnie pod nawigację po miejskich ulicach. Całość dopełniają dwupłytowe hamulce Brembo Monoblock oraz kolorowy wyświetlacz z ekranem dotykowym. Ten spełnia zarówno funkcję informacyjną, jak i sterującą. Na więcej informacji musimy czekać do stycznia 2019 roku, w którym Harley-Davidson ujawni dokładną specyfikację LiveWire.

 

Czytaj też: Elektryczny silnik tchnął nowe życie w Mercury z 1949 roku

Źródło: Digitaltrends

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!