Oczywiście twórcy zachodzą w głowę nad tym, aby wypromować swoją produkcję przed oficjalną premierą, więc takie informacje o grze Anthem nie powinny nas specjalnie dziwić. Tym razem stojące za nim studio, a dokładnie to reżyser narracji w BioWare stwierdził, że historia w Anthem wytyczy nowe szlaki.

Mowa dokładnie o Cameronie Daytonie, który dołączył w szeregi studia przed miesiącem. Jego przeszłość (praca nad wieloma grami Blizzarda i w studiu Sledgehammer Games przez ostatnie 20 lat) może się wręcz wydawać jakąś strategią marketingową w obliczu tego, co zamieścił na swoim Twiterze. Według niego:

Jest wielka różnica między Anthem i innymi grami. BioWare od lat jest na linii frontu narracji w grach, a Anthem wytacza nowe szlaki. Bohaterowie i fabuła Anthem obejmują jedne z najciekawszych i najmocniejszych historii, z jakimi miałem okazję pracować. To nie jest opowieść o latających metalowych garniturach czy obcych światach. To opowieść o ludzkości.

Z kolei na blogu BioWare pojawił się wpis „One Month To Go”, przypominający nie tylko o premierze, ale też tym, na co mogą liczyć gracze. Wspomina o wyjątkowości uniwersum, które „możemy dzielić z przyjaciółmi” oraz historii, która nigdy się nie kończy, bo „ma miejsce w świecie, gdzie wydarzenia dzieją się tu i teraz”. Wpis porusza też słuszne obawy co do jakości historii w grze multiplayer, ale zapewnia, że podejście do Anthem było zupełnie inne, a brak znajomych w grze nie będzie oddzielał nikogo od świetnej zabawy. Sama premiera gry za miesiąc jest już pewna, ponieważ twórcy poinformowali już o jej złotym statusie.

Czytaj też: Anthem na PlayStation 4 Pro i Xbox One X rozczarowuje

Źródło: Wccftech

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej