WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

HTC powraca! Oto U20 5G oraz Desire 20 Pro

Zgodnie z zapowiedziami HTC prezentuje nowy smartfon Desire 20 Pro. Obok niego nieoczekiwanie zobaczyliśmy model U20 5G. Oba są urządzeniami ze średniej półki. Choć znamy ich możliwości, HTC nie chce pochwalić się ceną.

HTC Desire 20 Pro – to na ten smartfon czekaliśmy

HTC wyposażony Desire 20 Pro w ekran LCD o rozdzielczości 1080 x 2340 pikseli. Sercem smartfonu jest układ Qualcomm Snapdragon 665 działający w parze z 6 GB pamięci RAM. Na pliki dostaniemy 128 GB pamięci wbudowanej, którą będzie można rozszerzyć za pomocą kart pamięci microSD.

Główny aparat jest poczwórny, ale tak naprawdę użyteczne będą dwa z nich. Główny o rozdzielczości 48 Mpix (F/1.8, 26mm, 1/2″) oraz szerokokątny o rozdzielczości 8 Mpix (F/2.2, 1/4″, kąt widzenia 118 stopni). Dwa pozostałe to aparat do makro i czujnik głębi ostrości, oba o rozdzielczości 2 Mpix. Aparatem przednim wykonamy zdjęcia o rozdzielczości 25 Mpix.

Na wyposażeniu mamy też Wi-Fi ac, port USB-C, NFC, gniazdo Jack 3,5mm oraz czytnik linii papilarnych z tyłu obudowy. Całość jest zasilana akumulatorem o pojemności 5000 mAh z obsługą szybkiego ładowania o mocy 15W.

Warto dodać, że obudowa Desire 20 Pro powinna być metalowa. Inaczej ciężko wytłumaczyć jej masę wynoszącą 201 gramów.

HTC U20 5G nie jest flagowcem. To dobra informacja

Specyfikacja HTC U20 5G jest bardzo zbliżona do tego, co oferuje Desire 20 Pro. Mamy ten sam zestaw aparatów, za wyjątkiem przedniego o rozdzielczości 32 Mpix oraz akumulator o tej samej pojemności. Ale z obsługą szybszego ładowania, o mocy 18W.

Ekran HTC U20 5G jest większy i ma przekątną 6,8 cala. Wyświetla obraz o rozdzielczości 1080 x 2400 pikseli. Więcej mamy też pamięci RAM – 8 GB oraz wbudowanej – 256 GB. Sercem smartfonu jest układ Qualcomm Snapdragon 765G z obsługą sieci 5G.

Całość jest zamknięta w obudowie o masie 215 gramów.

Tą przeciętność może uratować tylko cena i HTC Sense

Oba smartfony nie rzucają na kolana specyfikacją, ale też niestety nie należą do zbyt pięknych. A szkoda, bo HTC potrafi robić ładny sprzęt.

Specyfikacja jest typowa dla urządzeń ze średniej półki i teraz kluczem do sukcesu będzie odpowiednia wycena smartfonów. To, obok dostępności, pozostaje tajemnicą.

Mam wielką nadzieję, że w smartfonach znajdzie się nakładka HTC Sense, która przez lata stanowiła o sile marki. Jak na razie na ten temat też niestety nic nie wiemy.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News