WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Znany analityk przewiduje czarny scenariusz dla Huaweia i rynku smartfonów

Ming-Chi Kuo to jeden z najbardziej znanych analityków smartfonowego świata. Przewiduje on, że problemy z dostępem do podzespołów mogą zmusić Huaweia do zniknięcia z rynku smartfonów. A to bardzo negatywnie odbije się na całej branży.

Donald Trump zadbał o odcięcie Huaweia od dostaw podzespołów

Po 15 września Huawei oraz firmy zależne zostaną odcięte od dostaw podzespołów, których produkcja ma jakikolwiek związek ze Stanami Zjednoczonymi. Korzysta z amerykańskich urządzeń, czy rozwiązań. Jednym z głównych braków będą układy wraz z procesorami. Chęć współpracy z Huaweiem mocno wyraża MediaTek, dla którego jest to bardzo duża szansa na poprawienie swojej pozycji na rynku. W końcu dostarczanie układów dla drugiego producenta smartfonów niemal na wyłączność na rynku nie zdarza się często. Firma zwróciła się w tej sprawie do amerykańskiego Departamentu Handlu o zgodę na dalszą możliwość handlu z chińskim gigantem.

Na zniknięciu Huaweia z rynku stracą wszyscy

Zdaniem Ming-Chi Kuo, jeśli spełni się najczarniejszy scenariusz i Huawei zniknie z rynku smartfonów, odbije się to bardzo negatywnie na jego wielu aspektach. Przede wszystkim chińska firma ma wysokie wymagania w stosunku do używanych podzespołów. Od aparatów, przez jednostki pamięci, po modemy sieci 5G. Odejście Huaweia może spowodować, że dostawcy sprzętu nie będą musieli tak mocno dbać o ich dalszy rozwój i utrzymanie najwyższej jakości.

Kolejną kwestią jest konkurencyjność na rynku. Nie tylko aparatów, gdzie Huawei od lat wyznacza trendy. Ale kto wie, czy dzisiaj smartfony byłyby wyposażone w bezprzewodowe ładowanie zwrotny gdyby nie Mate 20 Pro, albo czy Samsung wprowadziłby bezprzewodowego DeX-a gdyby nie… Mate 20 Pro. Od wielu lat to właśnie Huawei mocno napędza rozwój smartfonów. Bez chińskiej firmy Samsung nie miałby żadnej konkurencji na rynku urządzeń ze elastycznymi ekranami.

Zdaniem Kuo duży kawałek tortu po Huaweiu przejąłby Apple, Oppo, Vivo i Xiaomi.

Huaweia czeka teraz trudny okres. Wiele wyjaśni się po wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. To jednak nastąpi za nieco ponad dwa miesiące.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News