Na początku tego roku Lamborghini ogłosiło, że wyprodukuje hybrydowe warianty modeli Aventador i Huracan. Te mają połączyć wydajne silniki wolnossące z elektrycznymi, ale to nie jedyne zmiany, jakie szykuje producent, co potwierdzają przecieki na temat modelu LB48H.

Te zaserwował nam serwis Autocar, twierdząc, że LB48H będzie podglądem hybrydowego następcy Aventadora, który ma trafić do sprzedaży gdzieś w 2020 roku. Poniższe informacje pochodzą najprawdopodobniej z konferencji z czerwca, na której Lamborghini spotkało się z potencjalnymi nabywcami, co potwierdził poniekąd serwis Road and Track. LB48H (choć to zapewne nieoficjalna nazwa) ma kosztować około 3 milionów dolarów i… świecić w ciemności. Nie mamy pewności, jak producent to osiągnie, ale w grę ma wchodzić jakaś nowinka technologiczna w połączeniu z karoserią stworzoną z włókna węglowego.

Po nieco bardziej praktycznej stronie udało się nam dowiedzieć, że cały system hybrydowy dorzuci do całkowitej masy samochodu od 150 do 200 kilogramów, co daje nam maksymalnie 1775 kg. Napędzeniem całości ma zająć się duet wolnossącej V12 zapewniającej moc rzędu 789 koni mechanicznych, do których ten elektryczny dorzuci 49 KM. Warto przypomnieć, że samochody hybrydowe mają być przyszłością Lamborghini, ponieważ firma potwierdziła, że ​​Aventador SVJ będzie ostatnim wyprodukowanym modelem, który nie ma hybrydowego silnika.

Czytaj też: O tym, jak Rivian produkuje najpojemniejsze baterie do EV

Źródło: Digitaltrends

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej