Nowa technologia indukcji elektromagnetycznej ma sprawić, że piwo i inne napoje będą znacznie lepiej smakowały. Także można ona poprawić ich okres ważności. Technologia została opracowana przez naukowców z Uniwersytetu Purdue i odpowiada za nią startup Induction Food Systems (IFS).

Nowy proces zastępuje parę do przetwarzania piwa, soku czy wody. Opiera się on na indukcji elektromagnetycznej. Cewka podłączona do elektroniki generuje fale radiowe o wysokiej częstotliwości, które ogrzewają element indukcyjny osadzony w rurze. Ten ogrzewa napój, który przechodzi przez rurę.

Czytaj też: Naukowcy obserwują niezwykle wybuchową galaktykę

W wyniki tego system może szybko stworzyć coś na wzór pasteryzacji albo podgrzewać całą kadź poprzez cyrkulację cieczy. Według IFS nowy proces jest nie tylko skalowany i prosty do instalacji, ale zapewnia także o 600% dokładniejszą kontrolę temperatury, jest od 3 do 5 razy bardziej energooszczędny, nagrzewa się 24 razy szybciej i wymaga o 80% mniej powierzchni.

Naukowcy mają nadzieję na szybka jego komercjalizację. Skoro ma on tyle zalet to wiele firm powinno zainteresować się tą technologią. Jeśli w wyniku tego otrzymamy smaczniejsze i dłużej wytrzymujące piwo to nie mam nic przeciwko.

Czytaj też: Co się stanie jeśli nie wyjmiecie drzazgi?

Źródło: Newatlas

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!