Jądrowy napęd termiczny w planach DARPA. USA podbije z nim kosmos

Jądrowy napęd termiczny w planach DARPA, NTP Draco, Draco

Wygląda na to, że przynajmniej na papierze do 2025 roku powstanie jądrowy napęd termiczny, który zasili system rakietowy DRACO. Ma to być pierwszy na świecie sprzęt tej klasy.

DRACO, czyli jądrowy napęd termiczny

Za stworzenie DRACO na zlecenie DARPA, czyli jednostki badawczej Pentagonu, będą odpowiadały firmy General Atomics, Blue Origin i Lockheed Martin. Te do 2025 roku mają wysłać nowo opracowany system DRACO na niską orbitę okołoziemską, a finalnie ten ma być częścią nowoczesnych statków kosmicznych.

Czytaj też: Nowy myśliwiec Korei Południowej. Oto KF-21 Boramae

W tym przypadku wyjątkowym elementem jest sam napęd, bo w grę wejdzie nuklearny cieplny silnik rakietowy, zwany też pod określeniem jądrowego napędu termicznego (NTP). Ten wykorzystuje rozszczepienie jądrowe zamiast tradycyjnego paliwa rakietowego, dzięki czemu uzyskuje się szybszy i bardziej wydajny kosmiczny układ napędowy. Wyjaśnił to niegdyś Departament Energii USA (DOE), bo w rzeczywistości ten napęd nie jest czymś nowym.

Systemy NTP działają na zasadzie pompowania ciekłego paliwa pędnego, najprawdopodobniej wodoru, przez rdzeń reaktora. Atomy uranu rozpadają się wewnątrz rdzenia i uwalniają ciepło poprzez rozszczepienie. Ten fizyczny proces podgrzewa gaz pędny i przekształca go w gaz, który jest rozprężany przez dyszę w celu wytworzenia ciągu.

Departament Energii USA

Czytaj też: Armia USA wybiera nowy sprzęt do walki ze śniegiem

NTP jest dwukrotnie wydajniejszy niż rakiety chemiczne, ponieważ jego lżejsze gazy są lepsze w całym procesie wytwarzania ciągu, jako że te drugie wytwarzają cięższą parę wodną jako produkt uboczny działania. Jeśli więc DRACO odniesie sukces, jego technologia może zostać wykorzystana w badawczym i cywilnym sektorze kosmicznym z misjami na Księżyc, a nawet Marsa, gdzie NTP skróciłby czas podróży o połowę.