Serwis AutoExpress nie tylko dostał w swoje ręce zdjęcia samochodu Jaguar F-Type 2020, ale też dowiedział się, że jedną z największych zmian w jego przypadku będzie układ napędowy – producent postawi bowiem na silniki BMW. 

Czytaj też: Firma Built Robotics zapewnia autonomię ciężkim maszynom

Jaguar F-Type 2020 będzie zdecydowanie wyjątkowy, bo nie tylko postawi na wszechobecne aluminium w podwoziu, ale też zaufa niemieckiej technologii w układzie napędowym. Obie marki (BMW i Jaguar Land Rover) zawarły już porozumienie w sprawie technologii elektrycznej nowej generacji, więc zapewne Jaguar miałby prostą decyzję w kwestii zapożyczenia ze stajni BMW jeszcze konwencjonalnych silników.

Spodziewamy się pójścia na całość, a więc postawienia na 4,4-litrowy silnik V8, którego znajdziemy w m.in. w BMW M8 Competition. Tam jego najmocniejszy wariant wytwarza 616 KM i moment obrotowy rzędu 750 Nm. Postawienie na niego sprawiłoby, że nowy F-Type miałby do dyspozycji o 49 KM i 70 NM więcej względem obecnie najmocniejszego modelu.

Wewnątrz najnowszy flagowy samochód sportowy Jaguara powinien być wyposażony w nowy system informacyjno-rozrywkowy o przekątnej 10,2 cala i cyfrowe elementy sterujące nagrzewnicą, których używa niedawno zaktualizowany Jaguar XE i całkowicie elektryczny I-Pace. Poprawi się także jakość wnętrza, dzięki szerszemu asortymentowi miękkich w dotyku tworzyw sztucznych i zaktualizowanym wykończeniom. Nowy typ F jest jednym z trzech modeli „F”, które zostaną odświeżone w przyszłym roku.

Czytaj też: Popularność elektrycznych samochodów zapewniła rynkowi baterii istny renesans

Źródło: AutoExpress

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej