W nowym, jednominutowym klipie zrobionym przez nurka u wybrzeży Hiszpanii, mała meduza przepływa zbyt blisko wypełnionego powietrzem pierścienia. Kiedy zwierzę dotyka pierścienia, bańka nie pęka – zamiast tego wciąga niczego nie podejrzewającą meduzę i wysyła ją w podróż przypominającą przejażdżkę na karuzeli. 

Według Victora Devallesa, autora filmu, meduza wydawała się cała i zdrowa po tej szalonej jeździe i odpłynęła wkrótce po tym, jak pierścień przestał wirować.

Czytaj też: Zanieczyszczenie oceanu szkodzi bakteriom, które wytwarzają tlen

Co ciekawe, meduzy często wpadają w tego typu wiry, są jednak całkiem niezłe w zmianie kierunku. W badaniu z 2015 r. naukowcy zamontowali urządzenia GPS u kilku meduz i obserwowali, jak poruszają się wraz z lub przeciwko prądom oceanicznym. Badacze odkryli, że meduzy są w stanie aktywnie pływać pod prąd, gdy czują, że zaczynają dryfować. To naturalne zachowanie związane z unikaniem prądu może być odpowiedzialne za zjawisko „zakwitów” meduz. Za ich sprawą miliony pojedynczych zwierząt zbierają się na jednym obszarze.

Trzeba przyznać, że jeśli meduza uchwycona na filmie Devallesa kiedykolwiek trafi na tego typu „spotkanie” z innymi przedstawicielami swojego gatunku, to przynajmniej będzie miała ciekawe historie do opowiedzenia.

[Źródło: livescience.com; grafika: Victor Devalles]

Czytaj też: Potwór morski wielkości samochodu rządził oceanami

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!