WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Zobaczcie, jak wyglądają amerykańskie pożary z perspektywy satelitów

NASA opublikowała zdjęcie wykonane z kosmosu, które pokazuje, jak poważna jest skala problemu związanego z szalejącymi w Stanach Zjednoczonych pożarami. Na materiałach widać ogromną ilość dymu unoszącego się nad niszczycielskim ogniem.

Zdjęcie zostało wykonane z wysokości ok. 700 kilometrów nad Ziemią. Czerwony kolor oznacza obszary, na których obecnie szaleją pożary, rozciągające się od Waszyngtonu aż po Kalifornię. Z kolei powstały dym, czyli bardziej brązowy fragment w środku obrazu, przemieszcza się na zachód w kierunku Oceanu Spokojnego.

Poza warstwą wizualną należy również zwrócić uwagę na niebezpieczeństwa, jakie niesie za sobą dym. Wygenerowana przez NASA grafika pokazuje stężenia aerozoli w zakresie od 0,0 (bezbarwne, jasnożółte, żółte, pomarańczowe i czerwone) do 5,0 (mocno czerwone). Górna wartość wskazuje na duże stężenia aerozoli, które mogłyby zmniejszyć widoczność lub negatywnie wpłynąć na zdrowie.

Czytaj też: Tegoroczne pożary w Arktyce mogą mieć fatalne konsekwencje

nasa pozary usa

Liczne pożary szalejące obecnie w Kalifornii spowodowały jak dotąd śmierć kilkunastu osób. W 2020 roku miało miejsce 6 z 20 największych pożarów w historii tego stanu. Wysokie stężenia aerozoli mogą wywoływać problemy z oddychaniem, płodnością oraz funkcjonowaniem układu sercowo-naczyniowego i ośrodkowego układu nerwowego.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News