Rządowe agencje kosmiczne, komercyjne firmy finansowane przez miliarderów i startupy – każda z tych grup ma własny plan na ekspansję kosmosu. Pojawił się ogólny, trzypunktowy zarys, który ma umożliwić ludzkości powrót na Księżyc i budowę pierwszej stałej bazy.

1. Dotarcie na Księżyc

Zostaną wykorzystane rakiety Super-Heavy-Lift: NASA skorzysta z systemu SLS w celu powrotu na Księżyc w 2024 r. Chiny pracują nad ulepszeniem swojej obecnej rakiety Long March 5 (której drugi lot zakończył się niepowodzeniem). Rosja twierdzi, że sfinalizowała projekt rakiety Jenisej, ale eksperci zastanawiają się, czy rzeczywiście zostanie ona zbudowana. Rakiety Blue Origin i SpaceX wykorzystują etapy wielokrotnego użytku, co może uczynić je znacznie bardziej ekonomicznymi. Statek kosmiczny SpaceX jest najbardziej futurystycznym ze wszystkich, bowiem poza wieloetapowym użyciem zakłada też obecność wbudowanej załogowej kapsuły.

Czytaj też:  Jak wygląda Ziemia z perspektywy Księżyca?

2. Lądowanie na Księżycu

NASA forsuje wykorzystanie lądowników, współpracując z firmami w programie Commercial Lunar Payload Services. Chiński Chang’e 5 ma wystartować z próbną misją powrotną w grudniu. Z kolei lądownik Blue Origin będzie można przekształcić w pojazd załogowy.

3. Budowanie na Księżycu

Ale co zrobimy po tym, jak uda się bezpiecznie wylądować na Srebrnym Globie? W tym celu ESA finansuje prace nad projektem wioski księżycowej. Z kolei amerykańscy badacze proponują wydobywać lód wodny, który będzie przekształcany w paliwo rakietowe. W kontekście komunikacji NASA i MIT planują użyć systemów laserowych do komunikacji szerokopasmowej między Księżycem a Ziemią. W poruszaniu się po Księżycu ma pomóc najnowocześniejsze oprogramowanie do mapowania.

[Źródło: spectrum.ieee.org; grafika: James Provost]

Czytaj też: Studenci zbudowali bazy księżycowe w Alpach

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej