WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Kazik – Nie mam na nic czasu, bo oglądam seriale. Zabawnie czy poważnie?

Kazik – Nie mam na nic czasu, bo oglądam seriale. Zabawnie czy poważnie?

Kazik Staszewski wypuścił kolejny teledysk, tym razem do piosenki „Nie mam na nic czasu, bo oglądam seriale” pochodzący z solowej płyty Zaraza. I na pierwszy rzut oka to zabawny, nieco prześmiewczy utwór o spędzaniu czasu podczas kwarantanny. Ale czy na pewno?

Podczas pandemii koronawirusa więcej czasu zaczęliśmy poświęcać oglądaniu seriali. W końcu oferta platform jest bardzo bogata, a dużą ilość wolnego czasu jakoś trzeba spożytkować. I najnowsza piosenka Kazika wydaje się być hymnem dla takich osób. „Nie mam na nic czasu, bo oglądam seriale” to kolejna trafna obserwacja Kazika, który w błyskotliwy sposób śpiewa o tym, jak seriale pochłaniają nasz cały wolny czas. Sam tekst brzmi humorystycznie, jednak w połączeniu z teledyskiem robi się już bardziej poważnie.

Podczas, gdy słyszymy o kolejnym sezonie Gry o Tron muzyk pokazuje kadry, na których sfilmował się na tle plakatów wyborczych Andrzeja Dudy czy Rafała Trzaskowskiego, choć zobaczymy również plakat Breaking Bad czy czołg. Kazik sam stworzył wideo podczas swoich spotkań z rodziną i współpracownikami. Słuchając utworu, jak zwykle bardzo rytmicznego i przyjemnego w odbiorze, raczej nie usłyszymy w nim niczego złego. I w sumie nawet w połączeniu z teledyskiem niczego złego w nim nie ma. Jednak tam jak inne piosenki na płycie „Zaraza” i ta ma głębszy przekaz.

Wraz z kontrastowymi kadrami po jakimś czasie dostrzegamy ten mniej oczywisty przekaz. Podczas, gdy na świecie rozpoczynał się pandemiczny kryzys, a w Polsce zbliżały się wybory my oglądaliśmy seriale. Gdy kryzys się pogłębiał, nas absorbowały przygody wymyślonych bohaterów. Ciężko zaprzeczyć, że seriale odrywają nas od realnego życia i prawdziwych problemów, które otaczają nas z każdej strony. Odrywanie się od nich na chwilę to jedno, ale poświęcanie im całego wolnego czasu to już coś zgoła innego. Pochłaniają nas seriale, choć ten czas moglibyśmy spożytkować na wprowadzanie zmian wokół nas. Zresztą słuchając „Zarazy” ciężko nie zauważyć, że to właśnie Kazik chciał przekazać swoim słuchaczom.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News