Wielu naukowców na całym świecie pracuje nad poznaniem powodów autyzmu. Część badań koncentruje się na jelitach i dostarczają one coraz więcej dowodów pokazujących związek tej części ciała z autyzmem.

CDC donosi, że w Stanach Zjednoczonych około 1 na 59 dzieci posiada autyzm. Osoby te są skłonne do powtarzających się zachowań i mogą mieć problemy z komunikacją. Badacze ciągle nie wiedzą, co dokładnie powoduje tę chorobę.

Czytaj też: Muzyka pomaga w kształtowaniu mózgu wcześniaków

Naukowcy z Caltech w swoich badaniach wykorzystali myszy, które zostały tak zaprojektowane, aby nie miały mikrobiomu. Następnie przeszczepili oni bakterie z jelit dzieci z autyzmem do zwierząt. Grupą kontrolną były myszy z przeszczepionymi bakteriami od osób zdrowych.

Okazało się, że ta pierwsza grupa zwierząt zaczęła wykazywać zachowania podobne do tych obserwowanych u osób z autyzmem. Myszy były głośniejsze od innych, prezentowały bardziej powtarzalne zachowania i spędzały mniej czasu z innymi.

Naukowcy odkryli niższe poziomy metabolity kwasu 5-aminowalerianowego (5AV) i tauryny. Wpływają one na receptory GABA w mózgu, które pomagają regulować komunikację pomiędzy komórkami.

W następnym kroku badacze zaczęli leczyć myszy zwiększając poziom 5AV. Autystyczne zachowania znacznie się zmniejszyły. Tego typu badania mogą doprowadzić do nowych sposobów leczenia choroby oraz do pomocy dzieciom, które cierpią na owo schorzenie. Oczywiście naukowcy muszą jeszcze potwierdzić wyniki w badaniach na ludziach.

Czytaj też: Skąd wiemy, że jesteśmy spragnieni?

Źródło: Medicalnewstoday

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej