Rocznice wielkich firm są świetne, bo te często szykują na takie okazję albo specjalne koncepty, albo modele, na które normalnie nigdy by się nie zdecydowały. Tym razem to francuski Bugatti na swoje 110. urodziny zdecydował się na odświeżenie swojego klasyka w ramach Bugatti Baby II, unowocześniając konstrukcję i wrzucając do niej elektryczny układ napędowy. 

Bugatti Baby II bazuje na słynnym samochodzie wyścigowym Bugatti Type 35, co jest istnym hołdem w jego stronę. Choć ma podobną konstrukcję samego korpusu, to jest o ~25% mniejszy, a przy jego produkcji wykorzystano technologie, jakie nawet nie śniły się producentom przed kilkudziesięcioma laty. W grę wszedł druk 3D i właśnie zaawansowany elektryczny układ napędowy o mocy 10 kW na tylne koła z wymiennymi akumulatorami litowo-jonowymi.

Po stronie trybów jazdy Bugatti Baby II ma coś przeznaczonego dla amatorów, czyli „tryb dziecięcy” z ograniczeniem maksymalnie 20 km/h i „tryb dla dorosłych”, który zrzuca tą blokadę na rzecz rozwinięcia maksymalnie 45 km/h. Klienci mogą też zdecydować się na dodatek w postaci specjalnego „przycisku szybkości”, aby uwolnić pełen potencjał 10 kW silnika.

Resztę kwestii dopełnia możliwość wyboru koloru, ośmioramienne felgi aluminiowe… oraz cena rzędu 126 tysięcy złotych. Za tyle nabywcy otrzymają jednak coś wyjątkowego, bo Bugatti ma zamiar stworzyć tylko 500 egzemplarzy Bugatti Baby II, który zdecydowanie nie jest dopuszczony do ruchu na drogach publicznych.

Czytaj też: Elektryczny Mountain Cart pozwala niepełnosprawnym podbić trudny teren

Źródło: Engadget

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej