WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Lionsgate zwalnia pracowników. Czy to przez koronawirusa?

Jak podaje Variety w studiu Lionsgate doszło do sporych zwolnień. Głównie w dziale marketingu i dystrybucji. Czy jest to spowodowane pandemią?

CZYTAJ TEŻ: Czy ten świat na pewno jest prawdziwy? Recenzja serialu Westworld – sezon 3. odcinek 3.

Lionsgate to wytwórnia odpowiadająca za takie hity jak seria Piła, która miała dostać teraz kontynuację/reboot w postaci Spirali. Film z Samuelem L. Jacksonem i Chrisem Rockiem został przesunięty, podobnie jak Antebellum i Run z Sarah Paulson. Lionsgate zapowiedziało, że te premiery pozostaną w zawieszeniu dopóki nie unormuje się sprawa z koronawirusem. W przypadku I Still Belive, dramatu o wierze, zdecydowano się na wydanie na VOD zaledwie tydzień po kinowym debiucie.

2019 rok był mocny dla studia dzięki filmowy John Wick 3, który zarobił przeszło 320 mln dolarów. Również Na noże przyniosło duży zysk, gdyż film Riana Johnsona przyniósł 311 mln dolarów w box office przy budżecie wynoszącym zaledwie 40 milionów.

2020 rok zaczął się dla Lionsgate bardzo ciężko, a przekładanie premier to nie największe zmartwienie. Jak podaje Variety niedawno wytwórnia zwolniła prawie 20 pracowników głównie z działu marketingu i dystrybucji. Przedstawiciel Lionsgate powiedział, że cięcia były planowane od miesięcy i były wynikiem restrukturyzacji. Obecnie nie planują żadnych kolejnych zwolnień i oficjalnie nie jest to spowodowane pandemią koronawirusa. Ciężko jednak oprzeć się wrażeniu, że za tym wszystkim stoi spowodowany przez pandemię kryzys.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News