Dlaczego ludzki poród jest tak skomplikowany?

Dlaczego ludzki poród jest tak skomplikowany?

Porody prowadzone przez naszych odległych przodków wiązały się z bardzo wysoką śmiertelnością – zarówno wśród matek jak i noworodków. Nawet w XIX i XX wieku, kiedy medycyna doświadczyła szybkiego rozwoju, ludzki poród stanowił nie lada wyzwanie.

Obecnie, pomimo ściśle wypracowanych metod oraz opcji dotyczących porodu, nadal trudno mówić o tym zjawisku jako o czymś łatwym i przyjemnym. Naukowcy postarali się zgłębić ten problem i opisali swoje wnioski na łamach Proceedings of the National Academy of Sciences. Z artykułu wynika, że obecny przebieg porodu nie mógłby jednocześnie stać się łatwiejszy i bezpieczniejszy (dla dziecka i matki).

Czytaj też: Rodzi się coraz więcej bliźniąt. Co stoi za tym zjawiskiem?

Naukowcy z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin oraz Uniwersytetu Wiedeńskiego skupili się na anatomicznych elementach porodu, dzięki czemu zaobserwowali szereg ewolucyjnych rozwiązań, które sprawiły, że przedstawiciele gatunku Homo sapiens przychodzą na świat w taki a nie inny sposób. Okazało się, że np. wąski kanał rodny, który pozornie stanowi ogromne utrudnienie, odpowiada jednocześnie za ochronę narządów wewnętrznych matki.

Ludzki poród jest utrudniony ponieważ ewolucja wypracowała szereg cech chroniących matkę

Przepona miednicy składa się z dwóch mięśni odpowiedzialnych za stabilizację kręgosłupa i utrzymywanie w odpowiedniej pozycji macicy, jelit czy pęcherza moczowego. Badacze chcieli ustalić rolę przepony miednicy w czasie porodu i lepiej zrozumieć, jak zmieni się jej wpływ w zależności od rozmiarów. Właśnie dlatego przeprowadzili szereg analiz wykorzystujących wirtualne modele.

Czytaj też: Nie uwierzycie, w jakim celu powstała piła łańcuchowa

Rezultaty symulacji pokazują, że o ile zwiększenie rozmiaru przepony miednicy może ułatwić przebieg porodu, to bez struktur kostnych, które ją wspierają, inne narządy zmieniłyby swoje położenie. Zwiększenie grubości przepony miednicy zwiększyło natomiast ciśnienie potrzebne do wyjścia dziecka na świat, co również nie byłoby dobrym rozwiązaniem. Możemy więc przypuszczać, iż obecne rozwiązania, wykształcone w drodze ewolucji, stanowią swego rodzaju złoty środek. Matka natura po raz kolejny zaproponowała najlepsze możliwe rozwiązanie.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News