Reklama

Przystępny luksus i wysoka jakość zaklęta w tym odtwarzaczu

odtwarzacz cyfrowy, odtwarzacz muzyki, luksusowy odtwarzacz muzyki, odtwarzacz SR25

Jeśli jesteście ogarnięci w temacie cyfrowych odtwarzaczy audio, to z pewnością kojarzycie firmę Astell & Kern, która teraz zaprezentowała przystępny, ale ciągle solidny model.

Mowa dokładnie o modelu A&norma SR25, który zastępuje model SR15 z 2018 roku, jako stricte podstawowy odtwarzacz cyfrowy tej luksusowej marki. Nie liczcie jednak na coś taniego, bo choć to poziom podstawowy, to ciągle w grę wchodzi odtwarzacz oferujący nie tylko świetną jakość dźwięku, ale też bardzo dobrze opakowany (via New Atlas).

A&norma SR25 kosztuje całe 699 dolców, a jej twórcy twierdzą, że jest to pierwszy tak „tani” model w ich ofercie, który obsługuje natywne odtwarzanie formatu DSD256 i 32-bit/384-kHz PCM, a także jako pierwszy obsługuje kodek LDAC Bluetooth i ma najdłuższą żywotność baterii na poziomie do 21 godzin ciągłego słuchania.

Oprogramowanie układowe działające na przenośnym urządzeniu muzycznym jest oparte na systemie Android 9.0, a za wyświetlanie odpowiada 3,6-calowy wyświetlacz TFT o rozdzielczości 720 x 1280. Sercem urządzenia jest czterordzeniowy procesor i dwa przetworniki cyfrowo-analogowe Cirrus Logic CS43198 z filtrem Ultra Low Noise Filter.

Czytaj też: Honor MagicWatch 2 zyskał nowe funkcje monitorowania zdrowia

Wszystko to zapakowane w 178-gramową bryłę o wymiarach 108,3 x 63,5 x 16,1 mm, która obsługuje ponadto Bluetooth 4.2 z aptX HD, a także kodeki LDAC oraz Wi-Fi 802.11b/g/n. Premiera już 18 maja.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News