Nowe badanie jest pierwszą próbą mikrodozowania psychodelików. Taka metoda definiowana jest jako przyjmowania około 1/10 standardowej dawki w celu zwiększenia kreatywności albo poprawienia nastroju.

Psychodeliki są legalne w Holandii, gdzie zostały przeprowadzone badania. Namówiło ich do tego Towarzystwo Psychodeliczne, które organizowało wydarzenie związane z mikrodozowaniem. Chętnych było tak wielu, że naukowcy nie mogli etycznie stworzyć grupy kontrolnej i dać im fałszywych grzybków. Poprosili oni za to 38 chętnych osób o wykonanie testów przed przyjęciem psychodelików. Jeden z nich obejmował testy na inteligencję, inny myślenie konwergentne a końcowy skupiał się na rozbieżnym myśleniu, czy możliwości wymyślenia wielu rozwiązań jednego problemu.

Wyniki wykazały, że po małych dawkach psychodelików inteligencja nie uległa zmianie, natomiast pozostałe testy wypadły znacznie lepiej. Oczywiście brak grupy kontrolnej nie może potwierdzić tych wyników, ale są one dobrym wstępem do rozpoczęcia dalszych badań mikrodawek różnych psychodelików. Kto wie, może kiedyś będziemy się nimi wzmacniali podczas pracy?

Czytaj też: Badanie oka może wykryć wczesnego Alzheimera

Źródło: https://www.livescience.com/

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej