Brytyjski McLaren zdecydował, że to samochód 600LT coupe jest godny, aby przerodzić się w wersje Spider i zyskać możliwość jazdy bez lub z dachem. Co jednak najważniejsze, kilka nowości nie sprawiło, że 600LT Spider radzi sobie słabiej na drodze.

Model 600LT McLaren zaprezentował na imprezie Goodwood Festival of Speed ​​w ubiegłym roku i był to moment o tyle ważny, że jest to do tej pory najszybszy pojazd uliczny od tego koncernu. Swoisty następca 570S jest w stanie wykręcić moc rzędu 592 koni mechanicznych, dzięki 3,8-litrowym silnikiem V8 z podwójnym turbodoładowaniem. Po stronie momentu obrotowego jest z kolei całe 619 Nm, co przekłada się na czas 2,8 sekundy do 96 km/h i 8,2 sekundy do 199,5 km/h. W wydaniu Spider 600LT stracił jedynie 0,2 sekundy w rozpędzaniu się do prawie 200 kilometrów na godzinę, co jest nie lada fenomenem.

Wszystko przez to, że 600LT Spider nie został wzmocniony, a dodatkowa waga rzędu 49,98 kilogramów robi przecież swoje. Sam mechanizm rozkładający dach został ukryty za głowami pasażerów w taki sposób, że zostawił jeszcze miejsce na dwa filary oraz niewielką szybę na tyle. Reszta tej wersji jest zgodna ze swoim protoplastą. Modernizacja nie wpłynęła jednak na docisk do podłoża, więc zdolności kwestia możliwości sterowania pozostała bez zmian. Wnętrze skrywa skórzane wykończenie z fotelami wyścigowymi z włókna węglowego prosto z modelu McLaren P1. Klienci mogą też eksperymentować z dodatkami, rezygnując m.in. z klimatyzacji lub audio.

Tych nie będzie jednak wiele, ponieważ dostępność McLarena 600LT Spider będzie ograniczona. Można go zamówić już teraz, a cena zaczyna się od 265500$.

Czytaj też: Lamborghini Miura P400 to klejnot na aukcji 81 zdezelowanych samochodów

Źródło: New Atlas

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!