Większy od amerykańskiego Chinook’a, czy Sea Stallion, śmigłowiec transportowy Mi-26 znany jako „Halo” dzierży miano tego największego na świecie już od prawie 40 lat i choć to kupa czasu, to skonstruowany przez filię Russian Helicopters nadal ma się świetnie na rynku, a jego podstawa jest nawet wykorzystywana dla projektowanego obecnie śmigłowca AHL. 

Według Defense News, obecnie fabryki Russian Helicopters pod Moskwą zajmują się odnawianiem starszych Mi-26 dla rosyjskiej armii, wprowadzaniem na rynek nowego Mi-26T2V i konsultowaniem się z chińskim gigantem lotniczym AVIC w sprawie nowego ciężkiego śmigłowca Advanced Heavy Lift (AHL). Jednak to tytułowy Halo gra tutaj główną rolę.

Ten ogromny Mi-26 został zaprojektowany i skontrowany po raz pierwszy w 1980 roku przez Związek Radziecki. Jego kadłub mierzy całe 33,5 metra, a maksymalna długość całkowita z wirującymi wirnikami prawie 40 metrów. To właśnie te ogromne śmigła sprawiają, że jest w stanie unieść do 22 ton ładunku, co umożliwia przepastna kabina ładunkowa o długości 12 metrów i szerokości 3,2 metra, z rampą ładunkową. Alternatywnie, Mi-26 może pomieścić 82 oddziały bojowe lub ponad stu cywilów.

Używano go podczas radzieckiej okupacji Afganistanu w latach 80., wspierając operacje antypartyzanckie i zaopatrując siły Armii Czerwonej w polu. W 1986 roku Mi-26 zostały użyte do zrzucenia piasku, gliny i innych materiałów ochronnych na katastrofę jądrową w Czarnobylu. Po rozpadzie ZSRR helikoptery Halo brały udział w walkach w Tadżykistanie, Armenii, Azerbejdżanie, Gruzji, Czeczenii i Dagestanie. W 2002 roku Mi-26 transportował nawet rozbity helikopter amerykańskiej armii CH-47 Chinook z Gardiz w Afganistanie do bazy lotniczej Bagram.

Nowoczesny sznyt

Obecnie na rynek wprowadza się jednak śmigłowiec Mi-26T2V, który przenosi wszystko z epoki analogowej do cyfrowej, pozwalając mu korzystać z najnowszych technologii nawigacyjnych i komunikacyjnych, jednocześnie zmniejszając wielkość załogi. Nowe komputery i panele wprowadzania danych zastępują instrumenty analogowe, a nowy laserowy system nawigacji inercyjnej, GPS i rosyjskie systemy nawigacji satelitarnej GLONASS umożliwiają wyeliminowanie oryginalnego nawigatora człowieka. Inne ulepszenia cyfrowe eliminują pozycję inżyniera lotu. Śmigłowce przeznaczone do służby wojskowej obejmują też wieżę czujnika elektrooptycznego, odbiorniki ostrzeżeń o pociskach, zakłócacz podczerwieni i wyrzutnię płomieni, które rozpraszają pociski sterowane podczerwienią.

Czytaj też: Nowy gracz zawitał do programu FARA armii USA

Źródło: Popular Mechanics

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej