Wymuszone aktualizacje Windows 10 to jeden z najgorętszych tematów ostatnich lat. Wygląda też na to, że Microsoft będzie musiał za to zapłacić.

Fińska gazeta donosi, że krajowy organ nadzoru w zakresie ochrony konsumenta poprosił Microsoft, aby ten zapłacił użytkownikowi Windows ponad 1100 euro za zainstalowanie Windowsa 10 na komputerze Windows 8.1 bez wyraźnej zgody. Urząd stwierdził, że Microsoft ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone po wymuszonej aktualizacji w marcu 2016 roku. Pamiętajcie, że wtedy firma chciała szybko dobić 1 miliard urządzeń działających pod kontrolą Windows 10 i robiła wszystko, aby użytkownik wykonał ten krok.

Microsoft został także zobowiązany do zapłaty kalifornijskiej kobiecie ponad 10 tysięcy dolarów za podobną sprawę. Wtedy wymuszona aktualizacja zakończyła się pozwem zbiorowym. Nowa decyzja otwiera drogę dla kolejnych osób, które zostały w podobny sposób poszkodowane.

Czytaj też: Google Fuchsia będzie działał z aplikacjami na Androida

Źródło: Wccftech

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej