Reklama

Te firmy już pracują nad smartfonami napędzanymi przez układ Snapdragon 8 Gen 2

Tak jak się spodziewaliśmy, tuż po wczorajszym ogłoszeniu Snapdragona 8 Gen 2, poszczególni producenci smartfonów już zaczęli deklarować, że sięgną po ten układ w swoich nadchodzących flagowcach. Cały czas jednak pozostaje pytanie — kto będzie pierwszy?

Producenci smartfonów szumnie ogłaszają swoje plany co do układu Snapdragon 8 Gen 2

Najbliższe tygodnie będą bardzo interesujące pod względem premier smartfonów, bo spodziewamy się, że właśnie w tym czasie któryś z producentów wypuści na rynek swój model napędzany najnowszym Snapdragonem. Oficjalnie nic jeszcze nie wiadomo, prócz deklaracji, że takie modele powstają i to właśnie Snapdragon 8 Gen 2 je napędzi.

Jedną z pierwszych firm, która ogłosiła swoje plany był OnePlus, informując, że flagowiec Qualcomma napędzi ich serię OnePlus 11. Więcej szczegółów brak, choć pojawia się wielka obietnica bycia „pierwszym”. To samo zresztą zapowiada Xiaomi, który szykuje się do wprowadzenia na rynek serii Xiaomi 13.

Oppo nie pozostało w tyle i także zapowiedziało Find X6 Pro z nowym Snapdragonem, a w poście pojawiła się też wzmianka o byciu „pierwszym”, tylko tutaj to już całkiem nie wiadomo, czy chodzi o pierwszy na świecie smartfon z Gen 2, czy może „pierwszy w rodzinie”?

Motorola, która w ubiegłym roku wygrała wyścig o dostarczenie na rynek pierwszego na świecie modelu napędzanego Snapdragonem 8 Gen 1, teraz nie deklaruje niczego takiego. Tym razem producent ograniczył się do zapowiedzi, że flagowy układ zawita na pokład serii X40.

Vivo wraz ze swoją submarką IQOO ( w modelu IQOO 11) także wykorzystają ten chipset. Spodziewamy się, że w przypadku Vivo będzie to seria X90, która zadebiutuje za kilka dni.

Kto jeszcze czai się na nowego Snapdragona? Red Magic, ZTE, Nubia, a także Meizu.

Oczywiście jeszcze więcej producentów z pewnością wyposaży swoje nadchodzące smartfony w Snapdragona 8 Gen 2, ale te firmy już to zapowiedziały. Reszta, np. Honor, Redmi czy Sony nie spieszą się i ich modeli powinniśmy spodziewać się dopiero w przyszłym roku.