WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Nie zgadniecie, jakie jest najbrudniejsze miejsce w toalecie

Nie zgadniecie, jakie jest najbrudniejsze miejsce w toalecie

Bez względu na to, jak wysprzątana jest toaleta, to i tak budzi pewne odruchy w kwestii czystości. Jeśli chodzi o najbrudniejsze miejsce, to na pierwszą myśl przychodzi sam klozet lub np. klamka od drzwi. Takie odpowiedzi są jednak błędne.

Analiza została przeprowadzona przez SafeHome i sugeruje, że pod względem ogólnej liczby zarazków prysznic jest niechlubnym rekordzistą. Szczególnie zaskakujący jest fakt, iż różnica między tymi dwiema lokalizacjami wcale nie jest mała – „przewaga” prysznica jest ogromna.

Czytaj też: Bakterie w kosmosie przetrwały okrągły rok. Ale zauważono u nich zmiany
Czytaj też: Wirusy i bakterie mogą się łączyć, stanowiąc ogromne zagrożenie dla mózgu
Czytaj też: Bakteria „wydychająca” elektryczność? Zdaniem naukowców to możliwe

Aby dojść do takich wniosków, naukowcy pobrali próbki z powierzchni w trzech domowych łazienkach, a następnie poddali je testom na obecność bakterii. Chcieli zobaczyć, ile CFU (jednostek tworzących kolonie) było obecnych. Taka wiedza dostarcza informacji o tym, jak bardzo niehigieniczne jest dane miejsce.

Prysznic to najbrudniejsze miejsce w toalecie – zaskakująco wysoko znajduje się szczoteczka do zębów

Na desce klozetowej znajduje się średnio około 235 000 jednostek CFU, co wydaje się wysoką wartością. Ale wystarczy porównać ją z wnętrzem prysznica – tamtejsza podłoga zawierała ponad 15,8 mln jednostek CFU, a zasłona aż 16,2 mln. Kolejny szokujący fakt? Uchwyt szczoteczki do zębów wykazał aż 12,6 mln jednostek, podczas gdy rączka kranu i klamka od drzwi – kolejno 56 tysięcy i 13 tysięcy CFU.

Czytaj też: Na Międzynarodową Stację Kosmiczną zostanie wysłana nowa kosmiczna toaleta
Czytaj też: Przezroczyste toalety publiczne. Takie coś tylko w Japonii
Czytaj też: Papier toaletowy to stosunkowo nowy wynalazek. Czego używano wcześniej?