WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Oto najszybsza kobieta na świecie, ale nie ma jej już wśród nas

Oto najszybsza kobieta na świecie, ale nie ma jej już wśród nas

Według Księgi Rekordów Guinnessa mamy już nową rekordzistkę prędkości. To Jessi Combs, która zapisała się na kartach historii, ale której niestety nie ma już wśród nas przez wypadek z sierpnia ubiegłego roku.

Teraz Księga Rekordów Guinnessa uznała jej osiągnięcia podczas jej prób pobicia rekordu, więc oficjalnie stała się najszybszą kobietą na świecie. Zdobyła tym samym tytuł kobiety, która osiągnęła największą prędkość na lądzie, a było to całe 841,388 km/h (via Motor1).

Jessi Combs ćwiczyła przed największymi próbami na suchym dnie jeziora na pustyni Alvord w Oregonie, próbując pokonać tam swój poprzedni wynik rzędu 641 km/h z 2013 roku. Rekordowe próby zakończyła przed śmiertelnym wypadkiem, a wyniki z nich przekazano do księgi Guinessa, gdzie pobiła rekord Kitty O’Neil, który wynosił 825,1 km/h z 1976 roku.

Combs miała zaledwie 39 lat, kiedy zmarła, a rekord nie był jej jedynym osiągnięciem. Była pierwszą kobietą, która zdobyła zwycięstwo w klasie Ultra4’s King of the Hammers i wygrała Mistrzostwa Krajowe w serii.

Czytaj też: Elektryczny motocykl Luna od Tarform debiutuje po raz kolejny

Aby uczcić jej życie, Petersen Automotive Museum w Los Angeles zorganizowało w 2019 roku wystawę pod nazwą Jessi Combs: Life At Full Speed. Ta zawierała wystawy jej motocykli, sprzętu spawalniczego i trofeów wyścigowych. Darowizny podczas imprezy zostały przekazane Fundacji Jessi Combs na wsparcie kobiet w dziedzinie mechaniki.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News