WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Wkrótce możemy się doczekać nowego rekordu na Nurburgring

Wkrótce możemy się doczekać nowego rekordu na Nurburgring

Według nieoficjalnych plotek od Fastabast Racing Experiences Mercedes ostrzy sobie ząbki na rekord najszybszego samochodu produkcyjnego, jaki zaliczył tor Nurburgring.

Właśnie ze względu na to oddział AMG ponoć majstruje jeszcze przy ujawnionym przed miesiącem modelem Mercedes-AMG GT Black Series. Najnowszy zestaw zdjęć dopracowywanego prototypu ujawnia zmieniony przedni splitter, który jest podobno częścią nowego pakietu aerodynamicznego.

Wcześniej mówiono, że najnowszy GT Black Series zalicza tor w około 6 minut i 58 sekund, a teraz podobno zmiany skróciły ten czas o 18 sekund.

Jednak zmiany aerodynamiczne nie są ponoć wszystkim, bo AMG postarało się też o podbicie mocy 4-litrowego silnika V8 o podwójnym turbodoładowaniu z 720 do 850 koni mechanicznych.

Czytaj też: Wiemy ile zapłaci Daimler za oszustwo związane z emisjami silników diesla

To finalnie ma sprawić, że AMG GT Black Series, kiedy już spróbuje zaliczyć tor w oficjalnej procedurze, pobije obecnego rekordzistę, czyli Lamborghini Aventadora SVJ z czasem 6 minut i 44,97 sekundy.

Pytanie, czy ten pakiet trafi również do rąk zwyczajnych nabywców, bo tak naprawdę powinien, jako że rekord dotyczy samochodu produkcyjnego.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News