WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

NASA prowadzi testy łazik na Islandii udającej Marsa

Planowana data rozpoczęcia misji NASA Mars 2020 nieubłaganie się zbliża. Testowanie różnorakich strategii eksploracji Marsa może wydawać się niemożliwe na Ziemi, ale nasza planeta również zawiera obszary podobne do tych, po których będą poruszały się łaziki na Czerwonej Planecie. W ostatnim czasie NASA wysłała na Islandię zespół kilkunastu naukowców i inżynierów, którzy mieli przetestować nowe techniki eksploracji Marsa. 

Obszar pokryty lawą znajduje się ok. 100 kilometrów od stolicy Islandii, Reykjaviku. To tam miały się odbyć testu prototypu łazika, którego naukowcy używają do testowania różnych technik, które mogą być przydatne w przyszłych misjach marsjańskich. Jeśli wierzyć słowom przedstawicieli agencji, urządzenie jest znacznie wytrzymalsze, niż jakiekolwiek wysłane do tej pory na Czerwoną Planetę.

Czytaj też: Metan na Marsie nie jest uwalniany na skutek wiatru

Łazik, zasilany przez parę silników przymocowanych do kilkunastu akumulatorów samochodowych, jest zbudowany z myślą o testach na Ziemi. Oznacza to, że ​​jest odporny na warunki pogodowe, z którymi żaden łazik marsjański nigdy nie miał do czynienia. Jest także nieco szybszy niż łaziki, które lądowały na Marsie, poruszając się z prędkością ok. sześciokrotnie wyższą niż Curiosity.

Robot jest wyposażony w wiele instrumentów, które będzie zawierał łazik z misji Mars 2020. Brakuje mu jednak niektórych ważnych funkcji, takich jak zdolność do zbierania i analizowania skał. Mimo to urządzenie pomaga inżynierom nauczyć się, jak najlepiej wykorzystać łazik Mars 2020, jednocześnie radząc sobie z potencjalnymi zagrożeniami, jakie może napotkać robot.

[Źródło: bgr.com; grafika: NASA]

Czytaj też: Łazik Mars 2020 pręży swoje ramię