Badanie przeprowadzone przez naukowców z Binghamton University oraz State University of New York wykazało, że postrzeganie bogactwa i dóbr materialnych jako oznaki sukcesu przynosi znacznie więcej zadowolenia z życia niż postrzeganie bogactwa i dóbr jako oznaki szczęścia. 

Autorzy badania podkreślają, że istnieje widoczna różnica między materializmem sukcesu a materializmem szczęścia. Wiele osób sądzi bowiem, że materializm ma negatywny wpływ na nasze samopoczucie. Aby dojść do tych wniosków naukowcy przebadali ponad 7500 dorosłych osób. Najpierw ustalili, czy ochotnicy cechowali się materializmem sukcesu czy też szczęścia. Następnie badacze zadali pytania dotyczące obecnego zadowolenia z życia, oczekiwanej satysfakcji w przyszłości oraz motywacji ekonomicznych.

Czytaj też: Gry wideo to powód strzelanin, ale pamiętajmy, że banany powodują samobójstwa

Na podstawie zebranych danych zauważyli, że kiedy bogactwo i konsumpcja są oznaką szczęśliwego życia, to może to negatywnie wpływać na zadowolenie z życia na dwa różne sposoby: odbierać satysfakcję z obecnego poziomu życia oraz niszczyć radość czerpaną z innych dziedzin, jak np. życie rodzinne. Z kolei u osób, zdaniem których bogactwo i dobra materialne są oznaką sukcesu w życiu zadowolenie z życia jest większe. Powinniśmy więc skupiać się na kolejnych celach, ale bogactwo powinno być jedynie motywacją, a nie celem samym w sobie.

I choć badanie obejmowało ochotników głównie z terytorium Niemiec, to jego autorzy porównali wyniki z rezultatami z innych krajów. Doszli dzięki temu do wniosku, że ich spostrzeżenia są dość uniwersalne.

[Źródło: phys.org]

Czytaj też: Czy technologia deprawuje zdrowie mentalne młodych?

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej