Niszczyciel Zumwalt po testach na wzburzonych wodach. Czy zatonął?

Zumwalt, okręt Zumwalt, kształt Zumwalt, USS Zumwalt

Kiedyś okręt, teraz już niszczyciel, a w przyszłości kto wie? Może nawet jedyne takie cacko na świecie? Tym razem niemieccy inżynierowie twierdzili, że niszczyciel Zumwalt nie poradzi sobie na wzburzonych wodach i to właśnie ostatnio sprawdzono.

Niszczyciel Zumwalt wpłynął na szerokie wody

Podczas ostatnich wojaży na wzburzonych wodach, niszczyciel Zumwalt stawiał czoła porywistym wiatrom, falom i innym intensywnym warunkom, podczas czego inżynierowie z oddziałów Carderock i Philadelphia Naval Surface Warfare Centres (NSWC) przeprowadzali próby, aby ocenić właściwości morskie i konstrukcyjne statku. Nie bez powodu, bo w 2017 roku niemieccy inżynierowie stwierdzili, że ten niszczyciel jest bardziej podatny na wywracanie się przy falach o wysokości 14,2 metrów.

Czytaj też: Scarabee jako nowy opancerzony pojazd wojskowy Francji

Niszczyciel Zumwalt po testach na wzburzonych wodach. Czy zatonął?

Teraz testy obejmowały bezpośrednie przepłynięcie przez statek przez dwie fale o wysokości 6,1 metra, wykazując skuteczność kształtu kadłuba tego 15500-tonowego okrętu. Ten jest ich wyjątkowym elementem, ponieważ dzięki płaskiej powierzchni, trapezoidalne kadłuby odbijają fale radaru, dzięki czemu ten kolos ma ponoć sygnaturę radarową małej łodzi rybackiej (via Popular Mechanics).

Czytaj też: Jak ważne są myśliwce F-35 dla USA?

Jeszcze w tym miesiącu inżynierowie z NSWC odtworzą warunki drugiej fazy prób we wzbudzonej wodzie. Swoją drogą, warto też przypomnieć, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, uzbrojenie niszczycieli Zumwalt zapewni im niebywałe możliwości, łącząc na jednym pokładzie broń hipersoniczną i laserową. Będą to pierwsze takie okręty na świecie.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News