Nowe zdjęcia przedstawiające pierścienie Saturna są czymś więcej niż tylko efektownymi obrazami. Ukazują bowiem planetę o burzliwej, dynamicznej atmosferze. Zdjęcia uchwycone przez Hubble’a pokazują na przykład, że duża burza widoczna na materiałach z 2018 roku zniknęła. Pojawiły się jednak mniejsze, a pasiasta struktura planety zmieniła swoje barwy. 

Sześciokątna burza nadal występuje na biegunie północnym. Została ona odkryta po raz pierwszy w 1981 r. przez sondę kosmiczną Voyager 1. Nie zmieniło się jednak to, że charakterystyczne pierścienie planety nadal robią ogromne wrażenie. Zdjęcie pokazuje, że układ pierścieni jest przechylony w kierunku Ziemi, co daje widzom niesamowite spojrzenie na jasną, lodowatą strukturę. Hubble ukazuje liczne pierścienie, zarówno na zewnątrz jak i bliżej powierzchni planety.

Czytaj też: Naukowcy próbują zrozumieć „niemożliwy” obrót Saturna

Obraz ukazuje niespotykaną dotąd wyrazistość widoczną wcześniej tylko w migawkach wykonanych przez sondy znajdujące się niezwykle blisko wspomnianej planety. Astronomowie nadal zamierzają monitorować Saturna, aby śledzić zmiany pogody oraz inne zmiany. Fotografie są częścią misji OPAL, która  pomaga naukowcom zrozumieć dynamikę atmosferyczną i ewolucję gazowych gigantów z Układu Słonecznego.

[Źródło: phys.org; grafika: NASA]

Czytaj też: Co zatrzymuje strumienie krążące wokół Saturna?

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej