Zwijane osłony przeciwsłoneczne zazwyczaj działają dzięki silnikom. Inżynierowie z ETH Zurich opracowali coś działającego inaczej, a inspiracją dla nich była szyszka.

Stworzyli oni koncepcję systemu osłon przeciwsłonecznych, które poruszają się tak aby zapewnić maksymalny cień w południe i schować się rano czy wieczorem. Wykorzystali oni do tego dwie deski, wykonane ze świerku i buku. Zostały one tak przyszykowane, aby deska świerka przebiegała w jednym kierunku a prostopadle do niej szedł buk. Naśladuje to strukturę sosny i pozwala na zginanie w zależności od wilgoci. Dzięki temu, gdy jest wilgotno to deski stoją prostopadle do siebie, ale w miarę nagrzewania wyginają się i w ten sposób tworzą zadaszenie.

Naukowcy twierdzą, że są stanie wykorzystać to w przemyśle. Dzięki takiemu rozwiązaniu zmniejszy się zapotrzebowanie na prąd oraz całość będzie bardzo przyjazna środowisku. Także same koszty instalacji i konserwacji mają być niskie. Czekam z niecierpliwością na pierwsze budynki posiadające takie rozwiązanie.

Sztuczna inteligencja tchnęła życie w Thanosa

Źródło: https://newatlas.com/

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej