Wieść o nowych procesorach Intela sprzed kilku dni byłą zdecydowanie… dziwna przez braki w kilku aspektach. Na szczęście dziś dostaliśmy wyjaśnienie kilku wątpliwości, krążących wokół 10. generacji procesorów Intel Core ‚Comet Lake’, choć zaznaczam, że to ciągle nic innego, jak zwyczajne przecieki, które mogą albo okazać się fałszywe (jedynie w kwestii szczegółów), albo po prostu przestarzałe z czasem, jak będziemy zbliżać się coraz bardziej premiery.

Czytaj też: Sztuczna inteligencja AlphaStar trafiła do oficjalnego rankingu StarCraft 2

Tym razem serwis XFastest udostępnił trzy nowe screenshoty z domniemanej prezentacji Intela, które w idealny sposób ukazują nam jego plany. Niestety niezbyt optymistyczne, jeśli czekaliście na ruch tej firmy w segmencie procesorów, ponieważ okazało się, że nowe procesory 10. generacji Intela trafią do nas nie w tym roku, a dopiero gdzieś w pierwszych dwóch kwartałach przyszłego roku.

Właśnie tak – przynajmniej początek 2020 roku upłynie nam w cieniu kolejnej 14nm odświeżenia Intel Core, ale przynajmniej nie jest aż tak źle, jak mogłoby się wydawać… choć w tym roku AMD zagarnie znaczną część rynku.

Potwierdzenie dotyczy również wymogu zupełnie nowej platformy – LGA1200. Na całe szczęście Intel dosyć dobrze to rozegrał, bo kompatybilność tego socketu ma zostać zachowana na przynajmniej jedną kolejną generacje procesorów – ‚Ice Lake’. Jak dobrze wiecie, to właśnie ta ma zacząć oferować nowe układy zintegrowane Iris oraz połączenie nowej architektury z 10 nm procesem Intela, na którego czekamy od lat.

Po więcej informacji na temat nadchodzących procesorów zapraszam tutaj.

Czytaj też: Valve otworzyło laboratorium testowe na Steam, a Ty powinieneś je odwiedzić

Źródło: XFastest

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej